CZY BRODA NAPRAWDĘ POMAGA UTRZYMAĆ CIEPŁO?

Wszyscy używaliśmy kiedyś zwrotów typu „Nie noszę szalika, bo mam własny!”. Od wieków brodaci faceci mówią, że jednym z powodów, dla których zapuszczają brody, jest to, że te leśne porosty na twarzy mają nie tylko fajny wygląd, ale też pomagają utrzymać ciepło w mroźne zimowe miesiące. I podobnie jak wszystko w życiu, co jest ciekawym tematem do rozmowy przy piwie z kumplami w pubie, badania potwierdziły, że te plotki są prawdziwe!

Jeśli nosisz brodę, prawdopodobnie zauważyłeś, że w cieplejszych miesiącach zarost dość dobrze zatrzymuje ciepło ciała. Ale jak wygląda to w chłodniejszych porach roku? W rzeczywistości zaskakująco dobrze! Badanie przeprowadzone w Chinach w 2012 roku dokładnie śledziło temperaturę twarzy zarówno ogolonego mężczyzny, jak i mężczyzny z brodą. Badanie potwierdziło, że mężczyzna z brodą miał wzrost temperatury twarzy nawet o 3 stopnie, która utrzymywała się na nieco wyższym poziomie w porównaniu z mężczyzną ogolonym.

Była jednak wada posiadania brody w ekstremalnie zimnych warunkach: kondensacja. Kiedy oddychamy (a większość z nas to robi!), kondensacja może łatwo osadzać się na naszych wąsach i brodach. W warunkach mrozu może to sprawiać brodatemu mężczyźnie duży dyskomfort, a nawet prowadzić do powstania sopli na brodzie! Bo one naprawdę istnieją!


Więc mamy to! Następnym razem, gdy wyjdziesz z domu bez szalika, pamiętaj, że jesteś brodatym wojownikiem, który zapuszcza własną izolacyjną brodę jak szef!

Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...