3 ZŁE NAWYKI, KTÓRE MOGŁY POWSTRZYMAĆ TWOJĄ BRODĘ OD WŁAŚCIWEGO WZROSTU


Przyznajmy, wszyscy od czasu do czasu popełniamy błędy związane z pielęgnacją brody. Być może zbyt często głaszczemy nasze owłosione policzki lub wyrywamy (mówimy o brodzie, dbajmy o higienę!) wszelkie niechlujne, odstające włoski, które nam się rzucają w oczy. Dlatego dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na trzy najczęstsze błędy, które mogą uniemożliwić naszym wspaniałym brodom rozkwitnięcie tak, jak powinny. Zacznijmy...

WYRYWANIE BRODY JEST OGROMNYM BŁĘDEM!


To chyba najczęstszy zły nawyk, do którego przyznaje się większość brodaczy. Przesuwamy dłońmi po brodzie i odkrywamy rozdwojone końcówki lub małe supły ukryte wśród zarostu, a następnie, nie zastanawiając się zbytnio, wyrywamy je, usuwając raz na zawsze kłopotliwe włosy.

Prawda jest jednak taka, że takie złe nawyki z czasem będą miały ogromny wpływ na Twoją brodę i mogą nawet prowadzić do dalszych problemów, takich jak przerzedzenie brody lub, co gorsza, łysiny. Pomyśl o tym, jeśli będziesz „wyrywać” brodę za każdym razem, gdy odkryjesz coś nieco dziwnego, wkrótce popadniesz w zły nawyk. Z czasem wpłynie to negatywnie na wygląd Twojej brody i jest bezpośrednią przyczyną powstawania łysych plam na twarzach wielu brodaczy. Ale jak to naprawić? To naprawdę proste, PRZESTAŃ. Wiem, że może się to wydawać łatwiejsze do powiedzenia niż do zrobienia, ale jedynym prawdziwym rozwiązaniem jest jak najszybsze zerwanie z tym nawykiem. Więc w możliwie najbardziej uprzejmy sposób... przestań to robić.

ZBYT CZĘSTE MYCIE BRODY JEST BARDZIEJ POWSZECHNE, NIŻ MOŻESZ SOBIE WYOBRAZIĆ!


Często popadamy w złe nawyki, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Nadmierne mycie brody jest jednym z nich. Zazwyczaj popełniamy jeden z dwóch poniższych błędów, jeśli nie oba.

Po pierwsze, wybieramy niewłaściwy produkt do zmywania brudu i zanieczyszczeń, które mogą kryć się pod brodą, zazwyczaj ten sam, którego używasz do mycia włosów na głowie. Krótko mówiąc, PROSZĘ PRZESTAĆ. Używając dostępnych bez recepty szamponów i odżywek, prawdopodobnie powodujesz wiele nieoczekiwanych problemów dla swojej twarzy i brody.

Zazwyczaj produkty te zawierają agresywne substancje chemiczne, które mają na celu usunięcie łupieżu ze skóry głowy, ale nigdy nie zostały zaprojektowane do stosowania na brodzie. Stosowanie takich produktów może prowadzić do znacznie większej suchości i łamliwości brody, a nawet może mieć wpływ na powstawanie łupieżu w brodzie.

Po drugie, popadamy w codzienną rutynę mycia brody każdego ranka, podczas gdy w rzeczywistości nie jest to konieczne. Jeśli będziesz nadmiernie myć brodę, wkrótce usuniesz naturalnie wytworzone oleje, które chronią włosy brody, zamiast pomagać im zachować czystość. Z czasem spowoduje to, że broda stanie się prawie przezroczysta, a nawet może spowolnić proces wzrostu. Przy wyborze produktów do pielęgnacji brody zdecydowanie zalecamy zaufanie szamponom i odżywkom do brody, takim jak nasze produkty z serii TBS.

NIE PRZYCINANIE BRODY MOŻE PRZYNIEŚĆ WIĘCEJ SZKODY NIŻ KORZYŚCI!


Oto kolejna kwestia, która wprawia niektórych w zakłopotanie, ale prawidłowa pielęgnacja brody, w tym jej przycinanie, faktycznie pomaga jej rosnąć gęściej, pełniej i pozostawać w doskonałej kondycji.

Jak to możliwe? Pewnie wszyscy zadajecie sobie to pytanie. Cóż, lekkie przycinanie od czasu do czasu pomaga ograniczyć do minimum niepożądane rozdwajanie się końcówek, co z kolei pozwala brodzie rozkwitnąć w pełni. Podobnie jak w przypadku włosów na głowie, jeśli pozostawisz brodę bez pielęgnacji, wkrótce pojawią się grube rozdwojone końcówki, które mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku, jeśli nie zostaną odpowiednio potraktowane.

Dlatego warto rozważyć przycinanie brody co kilka miesięcy, aby zarówno Ty, jak i Twoja broda wyglądali elegancko i szykownie.

Oto trzy złe nawyki związane z brodą, które mogą hamować jej prawidłowy wzrost. Jak zawsze, czekamy na Wasze opinie, komentarze i uwagi w sekcji komentarzy, którą znajdziecie bezpośrednio pod tym wpisem na blogu.

Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...