4 ZŁE NAWYKI ZWIĄZANE Z BRODĄ, KTÓRE WSZYSCY POPEŁNIAMY
Bądźmy szczerzy. Wszyscy mamy swoje głupie nawyki w codziennym życiu. Może to być złe nawyki związane z jedzeniem niezdrowych przekąsek lub dłubanie w nosie za kierownicą samochodu, kiedy wydaje nam się, że nikt nas nie widzi, prawda? Tylko ja tak mam! Cokolwiek to jest, wszyscy mamy jakieś nawyki, za które powinniśmy się wstydzić.
Dzisiaj chciałem skupić naszą uwagę na nawykach związanych z zarostem, które są prawdopodobnie najczęstsze wśród brodaczy, mając nadzieję, że delikatnie zwrócę uwagę na te niejasne obszary i wyeliminuję je, gdy tylko będzie to możliwe. Zacznijmy więc od 4 złych nawyków związanych z brodą, które wszyscy popełniamy...

JESTEŚ WINNY NIEKSZTAŁTOWANIA BRODY I LINII SZYI!
W zależności od stylu zarostu, jaki hodujesz, problem ten może być mniej lub bardziej dotkliwy, ale bardzo ważne jest, aby okiełznać stare wąsy, niezależnie od tego, czy są długie, krótkie, proste czy kręcone.
Kształtowanie i przycinanie owłosionej twarzy jest kluczem do jej rozwoju i wyglądu. Jeśli pozwolisz swojej twarzy rosnąć tak, jak jej się podoba, podobnie jak ogród lub, jak powiedzieliby moi amerykańscy przyjaciele, „moje podwórko”, stanie się ona zarośnięta, nieuporządkowana i prawie jak dżungla.
Dlatego pamiętaj, aby od czasu do czasu odwiedzać fryzjera specjalizującego się w brodach lub odważ się na samodzielną pielęgnację w zaciszu własnego domu. Wybór należy do Ciebie, bracie.
MUSISZ UTRZYMYWAĆ NARZĘDZIA DO PIELĘGNACJI BRODY W IDEALNEJ CZYSTOŚCI!
Kiedy skończysz korzystać z przydatnych narzędzi do pielęgnacji brody, równie ważne jest, aby utrzymywać je w czystości i porządku.
Na przykład, jeśli zdecydujesz się używać plastikowego grzebienia i/lub szczotki do brody, pamiętaj, aby po użyciu spłukać z nich nadmiar olejków/balsamów i/lub brudu.
To samo dotyczy nożyczek i innych przyborów, których możesz używać. Pomoże to wyeliminować ryzyko pojawienia się wgłębień i wyprysków na twarzy, które mogą pozostawać ukryte pod owłosioną powierzchnią przez tygodnie, zanim je zauważysz.
To kolejny powód, dla którego zdecydowaliśmy się używać afrykańskiego wedgwoodu do produkcji naszych „grzebieni do brody typu V”. W przeciwieństwie do innych marek, nasze produkty wchłaniają dobroczynne właściwości naszych produktów, zamiast pozostawiać je na powierzchni, gdzie mogą się rozkładać, zanim ponownie zetkną się z Twoją twarzą.

DOTYKANIE, DOTYKANIE, DOTYKANIE!
To chyba największy nawyk, który mają wszyscy brodaci mężczyźni, których znam, w tym ja sam.
Gdy mamy chwilę wolnego czasu lub gdy potrzebujemy dodatkowej mocy myślenia, sięgamy ręką i głaszczemy nasze owłosione brody i wąsy.
Mogę potwierdzić, że rzeczywiście pomaga mi to myśleć, gdy napotykam trudności w pisaniu i potrzebuję chwili przerwy. Ale czy jest to dobre dla naszej owłosionej twarzy? Niestety nie.
Nieświadomie usuwamy olejki i/lub balsamy, których używaliśmy danego dnia, i zastępujemy je mikroskopijnymi cząsteczkami brudu i zanieczyszczeń, które przenosimy bezpośrednio z rąk na nasze futrzaste twarze.
Nie sugeruję wcale, że macie obrzydliwie brudne ręce i powinniście je częściej myć, ale nasze ręce są jedną z najczęściej używanych części ciała i mają kontakt z niemal wszystkim. Od publicznych toalet, przez różne potrawy, po wszelkie zabrudzenia związane z pracą.
Ostatnią rzeczą, jaką chcemy robić, jest przenoszenie tych zabrudzeń bezpośrednio na nasze brody. Poza tym nie chcemy przecież mieć olejku do brody na rękach, prawda?
Wyrywanie włosków z twarzy następuje zazwyczaj po dobrym potarganiu tych włosków, co jest kolejnym błędem, który popełniamy, a który jest szkodliwy dla zarostu z wielu oczywistych powodów.

wskoczyć do samochodu i wyjechać stąd jak Batman po otrzymaniu informacji o tym, gdzie może ukrywać się złoczyńca Joker.
Dotarłeś do biura, które, co prawda, nie jest tak ekscytujące jak Gotham City czy jaskinię Batmana, ale sięgasz do kieszeni i *BAM!* zdajesz sobie sprawę, że zapomniałeś nałożyć niezbędny olejek do brody i/lub balsam.
Od czasu do czasu wszyscy popełniamy błąd, pomijając rutynową pielęgnację brody, co jest w porządku. Sam robię to częściej, niż chciałbym to przyznać. Jednak bardzo łatwo jest zacząć stosować te rutyny, aż staną się naszymi złymi nawykami, a pomijanie pielęgnacji brody będzie zdarzać się znacznie częściej niż powinno.
Pamiętaj tylko, aby ustawić budzik nieco wcześniej i poświęcić kilka chwil każdego ranka na pielęgnację swojej twarzy. Zaufaj nam, gdyby Twoja broda mogła mówić, z pewnością podziękowałaby Ci za to.
Oto mamy 4 złe nawyki związane z brodą, które wszyscy popełniamy w tym czy innym momencie. Pamiętaj, że popadnięcie w takie nawyki nie jest końcem świata. Najważniejsze jest, aby starać się wyzbyć złych nawyków. W ten sposób, podobnie jak w klasycznym filmie Disneya, zarówno Ty, jak i Twoja broda będziecie żyć długo i szczęśliwie.
Masz pomysł na temat bloga lub chcesz po prostu zostawić nam swoją opinię w sekcji komentarzy poniżej? Zapraszamy!