4 PROBLEMY Z BRODĄ, Z KTÓRYMI MOŻE SIĘ UTŻYMAĆ KAŻDY BRODATY MĘŻCZYZNA
Nie będę kłamał, posiadanie brody jest wspaniałe. Kocham swoją owłosioną twarz tak samo, jeśli nie bardziej, jak kobiety kochają swoje włosy, i jest to dosłowne stwierdzenie, ponieważ nie mam ani jednego włosa na głowie.
Niestety, życie z brodą ma swoje wzloty i upadki, z którymi musimy się zmagać. Więc pośmiejmy się trochę z dzisiejszego wpisu, w którym omówimy 4 problemy związane z brodą, z którymi każdy brodaty mężczyzna może się utożsamić...

Jedną z najtrudniejszych zmian, z którymi musiałem się pogodzić, było jedzenie niektórych potraw, zwłaszcza moich ulubionych, takich jak pizza z serem, burgery z serem, lody (oczywiście z posypką!) i inne smakołyki.
Wielu nowych brodaczy decyduje się unikać tych potraw, ale ja sugeruję, abyście postąpili zupełnie odwrotnie i jedli je częściej. Przy odrobinie dodatkowej praktyki znów będziecie mogli jeść najsmaczniejsze potrawy bez obawy, że się pobrudzicie. I pamiętajcie, dzieciaki, serwetki są najlepszym przyjacielem brodaczy podczas posiłków.
WŁOSY Z BRODY WYPADAJĄ I TRAFIAJĄ PRAKTYCZNIE WSZĘDZIE!
To prawda! Włosy z brody wypadają w szybkim tempie i wkrótce zaczniesz je dostrzegać praktycznie wszędzie. Moja żona nieustannie mnie przeklina za to, że znajduje moje rude wąsy w swoim samochodzie, na kuchennym stole, na sofie i krzesłach, praktycznie wszędzie, gdzie zaszczyciłem swoją obecnością.
Ale nie martw się, mój brodaty przyjacielu, bo tak szybko, jak wypadają, tak szybko odrastają. Więc jest jeszcze mnóstwo włosów, które mogą wypaść.
TWOJE WĄSY RÓWNIEŻ LUBIĄ CHŁONĄĆ TWOJE NAPOJE!
Kolejną sztuczką, której musisz się nauczyć, jest prawidłowe popijanie napojów. Może to zabrzmieć nieco dziwnie i głupio, ale jeśli spróbujesz wypić swój smaczny sok lub, jeszcze lepiej, świeże, zimne piwo po długim i dość intensywnym dniu, twoje wąsy wchłoną jedną czwartą napoju, zanim dotrze on do twoich ust.
Na szczęście problem ten można łatwo rozwiązać, albo spowalniając nalewanie, albo kupując małe urządzenie znane jako „whisker dam”. Jest to poręczne, małe urządzenie, które umieszcza się na kubku i służy jako oparcie dla wąsów. Całkiem sprytne, prawda?
WSZYSCY CHCĄ DOTKNĄĆ WĄSÓW!
Wygląda na to, że nasze owłosione twarze często przyciągają ludzi, którzy chcą je dotknąć.
W 99% przypadków dzieje się to bez pytania, a zazwyczaj pytają dopiero wtedy, gdy już wyciągnęli rękę i dotknęli twarzy. Nie przejmuję się tym zbytnio, bo nie ma nic lepszego niż od czasu do czasu miłe głaskanie, ale nie zdziw się, jeśli odejdziesz z dosłownie niewielką ilością produktu w dłoni.
Tak więc kolejny tydzień blogów „TBS” dobiega końca. Jak zawsze, czekamy na Wasze opinie i komentarze w sekcji komentarzy poniżej.
Do następnego razu, Beard on Brothers, Beard on...