4 POWODY, DLA KTÓRYCH MUSISZ BYĆ SILNY W LISTOPADZIE I POZA NIM

W duchu dobrej woli akcji „No Shave November” zapewne zauważyłeś, że w tym miesiącu brody i wąsy przeżywają prawdziwy boom. Ale co się stanie, gdy listopad dobiegnie końca? Prawdopodobnie przywiążesz się do swojej nowej okazałej brody. Myśl o tym, że po całym miesiącu zapuszczania zarostu trzeba go teraz zgolić i pożegnać się z nim, wrzucając go do odpływu, może wydawać się nieco przytłaczająca i niepotrzebna. Ale jak przekonać swoją drugą połówkę, rodzinę i przyjaciół, że mimo wszystko zdecydowałeś się zatrzymać swoją nową brodę? Oto cztery powody, dla których Twoja nowa, cudowna broda zasługuje na to, by pozostać na zawsze!
BRODY. KOBIETY JE KOCHAJĄ! Nie
jest tajemnicą, że większość kobiet lubi brodatych mężczyzn. Według kilku ankiet i badań broda sprawia, że mężczyzna wygląda na silnego, potężnego i bardziej atrakcyjnego w porównaniu z gładko ogoloną twarzą. Chociaż kobiety mają różne osobiste preferencje, jeśli chodzi o styl zarostu, który preferują. Niektóre lubią pełną brodę „drwala”, podczas gdy inne wybierają efekt „pięciogodzinnego cienia” (który, szczerze mówiąc, nie jest aż taką brodą!). Magazyn dla kobiet Cosmopolitan opublikował wyniki niedawnego badania, które potwierdziło, że broda wygrywa z gładko ogoloną twarzą każdego dnia.
BRODA ZAGRZEJE CIĘ W ZIMOWE MIESIĄCE!
To prawda! Broda w doskonały sposób pomaga utrzymać ciepło twarzy w zimowych miesiącach, działając jak izolacja, która zatrzymuje naturalnie wytwarzane przez organizm ciepło. Co jeszcze bardziej niesamowite, w cieplejszych miesiącach letnich broda zmienia swoje działanie i pomaga utrzymać nieco niższe temperatury, chroniąc szyję i twarz przed szkodliwym promieniowaniem UV. Kto by pomyślał, że broda może być tak niesamowicie wszechstronna? JEŚLI ZDECYDUJESZ SIĘ NA
GOLENIE, NATYCHMIAST ZACZNIESZ TĘSKNIĆ ZA SWOJĄ BRODĄ!
Kolejny powód, dla którego nie należy ścinać swojej brody po zakończeniu listopada, jest dość prosty – na pewno będziesz za nią tęsknić! To prawda! Wielu uczestników akcji „Movember” na początku grudnia mówi, jak bardzo tęsknią za swoją brodą, często obiecując, że ponownie zaczną ją zapuszczać. Jeśli się nad tym zastanowić, ma to sens. Wyobraź sobie, że nosisz swój ulubiony sweter. Z czasem, nosząc go często, prawdopodobnie przyzwyczaisz się do niego, do jego wyglądu i dotyku. Pewnego dnia budzisz się i odkrywasz, że Twój ulubiony sweter został brutalnie podarty i wyrzucony do kosza. „Ale... ale ja bardzo lubiłem ten sweter!” – wzdychasz. Cóż, podczas zapuszczania brody przez pierwsze kilka dni/tygodni możesz czuć się nieco bardziej niechlujny niż zwykle, ale w ciągu kolejnych tygodni nauczysz się akceptować swój nowy wygląd, który może nawet dać ci nowe poczucie pewności siebie, o którym prawdopodobnie nawet nie wiedziałeś, że je masz. A może to tylko ja? Nie, nie sądzę.
POMYŚL TYLKO O CZASIE, KTÓRY ZAOSZCZĘDZISZ, NIE GOLĄC SIĘ!
Wyobraź sobie, ile czasu zaoszczędzisz każdego ranka, nie musząc nakładać pianki na swoje miękkie policzki i golić zarostu! Chociaż w pierwszych miesiącach może to być dość oszczędne, gdy broda osiągnie odpowiednią długość, zauważysz, że tyle samo czasu zajmie Ci jej pielęgnacja. Jestem jednak pewien, że zgodzisz się, że same rezultaty będą warte poświęconego czasu.
To już kolejny wpis na blogu poświęcony brodzie. Jak zawsze, jeśli macie jakieś uwagi lub pytania, zamieśćcie je w polu poniżej.