4 ZASADY, KTÓRYCH NALEŻY PRZESTRZEGAĆ W TOWARZYSTWIE BRODATEGO MĘŻCZYZNY

Kiedy spotykam nowych ludzi po raz pierwszy, często panuje atmosfera niezręczności, w której szukasz w głowie odpowiednich tematów do rozmowy, aby nawiązać dobry kontakt. Zazwyczaj osoba, którą witam, rzuca kilka uwag na temat mojej brody, co w 99% przypadków jest strzałem w dziesiątkę. Dzisiaj chciałem w lekki sposób omówić kilka zasad przełamujących pierwsze lody i sugestii dotyczących tego, jak przywitać się z brodatym mężczyzną, więc bez dalszych wstępów, oto 4 zasady, których należy przestrzegać w towarzystwie brodatego dżentelmena...
ZAWSZE POWINIENEŚ KOMPLEMENTOWAĆ BRODĘ! Moim zdaniem
pewnym sposobem na rozpoczęcie rozmowy jest wygłoszenie sprytnego komplementu na temat brody mężczyzny, ponieważ na pewno wiesz, że jego broda jest prawdopodobnie jego dumą i radością. Poinformowanie go, że również podoba ci się jego broda, pozwoli w przyjemny sposób przełamać pierwsze lody. Nie zliczę, ile razy witano mnie słowami „O, masz brodę!”, co nie tylko wskazuje na coś oczywistego, ale także pozostawia niewiele możliwości kontynuowania rozmowy. Inną rzeczą, o której ludzie często mi przypominają, jest „Twoja broda jest ruda!”... NO PEWNIE, SHERLOCKU! Krótko mówiąc, jeśli podoba ci się broda mężczyzny, powiedz mu o tym, a on będzie ci za to wdzięczny.
MOŻESZ PATRZEĆ, ALE LEPIEJ NIE DOTYKAJ!
To największe złamanie zasad, które wszyscy wydają się wielokrotnie łamać. Kiedy spotykasz brodatego mężczyznę po raz pierwszy, nigdy nie jest dobrym pomysłem sięganie i chwytanie jego zarostu bez uprzedniego zapytania go o zgodę. Rozumiem, że większość brod wygląda na bardzo ciepłą, puszystą i raczej przyjazną, ale większość brodatych mężczyzn nie lubi, gdy sięgasz i dotykasz jej bez uprzedniego zapytania. Tak, często lubimy uwagę, podobnie jak nasze brody, ale prosimy tylko o uprzejme zapytanie przed dotknięciem. Zazwyczaj pytanie „Czy mogę dotknąć twojej brody?” pada, gdy osoba już zaczęła ją obmacywać (broda, oczywiście, nie myślcie o niczym nieprzyzwoitym!), co natychmiast sprawia, że pytanie staje się bezcelowe. Ale nie bójcie się pytać! Od czasu do czasu uwielbiamy takie obmacywanie! (ponownie, brody!)
ZAWSZE BĄDŹ UPRZEJMY, BO NIE MA MIEJSCA NA NIEGRZECZNOŚĆ!
Czasami niestety spotykamy niewielką mniejszość osób, które nie przepadają za brodami (wiem, też trudno mi w to uwierzyć!) i, co dość irytujące, osoby te wydają się być raczej zadowolone, wyrażając swoje niezadowolenie ostrymi i bezceremonialnymi obelgami pod adresem brody. Rozumiem, że nie wszyscy, których spotykasz w życiu, będą mieli taki sam poziom uznania dla zarostu jak ty. Nie oznacza to jednak, że osoby, które nie lubią brody, mają prawo do obraźliwego zachowania. Zostałem wychowany, aby szanować wszystkich w równym stopniu, chyba że ktoś okaże mi brak szacunku – wtedy wszystkie zasady przestają obowiązywać. Nie przyszłoby mi do głowy, aby podejść do blondynki siedzącej przy barze i zacząć obrażać wszystkich blondynów w rozmowie tylko dlatego, że nie lubię blondynów. (A tak naprawdę ich nie lubię!) Jest to nie tylko niegrzeczne, ale także bardzo lekceważące. Jeśli więc spotkasz brodatego mężczyznę w barze, przy kasie w supermarkecie, na przystanku autobusowym lub gdziekolwiek indziej, pamiętaj, aby być uprzejmym, ponieważ na pewno oczekujesz tego samego w zamian. W końcu bycie miłym nic nie kosztuje.
NIE NAZYWAJ NASZYCH BROD ZMODERNIZOWANYMI, PRZECHODZĄCYMI MODĄ LUB CZYMŚ INNYM!
Niestety, media wydają się czerpać przyjemność z wyśmiewania naszych brod przy każdej okazji, od horrorów takich jak bzdurna historia „KUPKA W MOJEJ BRODZIE!”, która stała się viralem, po nazywanie nas, brodaczy, niegodnymi zaufania kłamcami. Wydaje się nieco przesadzone promowanie takiej negatywnej postawy wobec nas tylko dlatego, że zdecydowaliśmy się żyć w stylu brodatych. Kolejną smutną statystyką jest to, że ludzie czytają takie bzdury i uważają je za prawdę, nazywając zarost „modą” lub „fazą” i sugerując, że „boom na brody” wkrótce minie, gdy brody przestaną być modne. Wyjaśnijmy to szybko: wielu z nas, brodaczy, nie zapuszcza zarostu, aby dopasować się do najnowszych trendów, ani nie postrzega naszych brod jako mody lub fazy. Nasze brody są bardzo ważną częścią nas samych, przedłużeniem naszego charakteru i osobowości, a poza tym, czyż nie wyglądają po prostu fantastycznie?
Cóż, to już koniec kolejnego wpisu na blogu poświęconym brodom, moi brodaci przyjaciele i futrzani wielbiciele! Jeśli macie jakieś przemyślenia, komentarze lub pytania związane z brodami, zostawcie nam swoją opinię w polu poniżej.