4 PROSTE WSKAZÓWKI, KTÓRE POMOGĄ CI UNIKNĄĆ PLĄTANIA SIĘ BRODY

Po pierwsze, witajcie w roku 2017! Mam nadzieję, że wszyscy pożegnaliście stary rok i powitaliście nowy w gronie najbliższych, popijając kieliszek lub dwa (a może nawet dwanaście!) ulubionego musującego trunku. Chciałbym przyjrzeć się problemowi, z którym boryka się wielu z nas, noszących brody, i mam nadzieję, że pomogę go rozwiązać. Splątania brody są naprawdę uciążliwe, ale niestety dość powszechne, więc oto 4 proste wskazówki, które pomogą Ci uniknąć tego problemu...
POMOCNE BĘDZIE UŻYCIE ODPOWIEDNICH NARZĘDZI!
Podczas czesania/szczotkowania brody bardzo ważne jest, aby upewnić się, że używasz odpowiedniego rodzaju grzebienia lub/i szczotki, które są lepiej dopasowane do stylu Twojej brody. Niektórzy preferują szczotki z naturalnym włosiem, podczas gdy inni uważają, że grzebień z szerokimi zębami znacznie lepiej radzi sobie z rozczesywaniem trudnych obszarów brody. Znalezienie rozwiązania, które najlepiej Ci odpowiada, jest idealnym rozwiązaniem, ale równie ważne jest, aby nie używać grzebienia o drobnych zębach lub szczotki z twardym włosiem, ponieważ mogą one przynieść odwrotny skutek i zamiast pomóc w pielęgnacji zarostu, mogą go rozdzielać i powodować więcej szkód w dłuższej perspektywie, takich jak rozdwojone końcówki i łysiny. Wypróbuj naszą limitowaną edycję grzebieni do brody i szczotek, które wkrótce pojawią się w naszym sklepie internetowym „The Beard Struggle”.
NAŁÓŻ OLEJEK/BALSAM DO BRODY PRZED ROZCZESANIEM!
Każdy z nas ma swoje własne sposoby pielęgnacji swojej wspaniałej brody. Ponownie, to, co sprawdza się u jednego, może nie sprawdzić się u innego. Nie oznacza to, że jedna strona ma rację, a druga nie, po prostu jesteśmy różni, tak jak nasze brody. Kiedyś nakładałem balsam „TBS” rano, zaraz po rozczesaniu wszelkich splotów i kołtunów, a następnie ponownie po nałożeniu produktu „TBS”. Jeśli natomiast zdecydujesz się nałożyć olejek lub balsam wcześniej, mogą one pomóc w rozczesaniu trudnych splotów i trudnych miejsc. Stosuję tę metodę od kilku tygodni i uważam, że sprawdza się ona bardzo dobrze w przypadku mojej dość dzikiej, przypominającej las twarzy. Po wykonaniu tej czynności zawsze można nałożyć więcej produktu w razie potrzeby. Jeśli jeszcze tego nie robisz, wypróbuj tę metodę, ponieważ jestem przekonany, że pomoże ona zminimalizować plątanie się włosów.
SPÓJRZ, CZY MOŻESZ ZMIENIĆ SWÓJ SPOSÓB SPANIA, ABY ZAPOBIEGAĆ POWSTAWANIU PLĄTANIN!
Ta technika jest łatwiejsza do powiedzenia niż do wykonania. Jeśli jednak spróbujesz spać głównie na plecach, prawdopodobnie zmniejszysz ilość plątanin w brodzie, które powstają podczas snu. Plątaniny to po prostu splątane pojedyncze lub kilka włosów w brodzie. Powstają one, gdy włosy plączą się między sobą, a następnie rosną, tworząc dość ciasny węzeł. Jeśli nie jesteś gimnastykiem, który spędza większość dni skacząc po sali i wykonując codziennie setki przewrotów i salto w tył, głównym czynnikiem powodującym powstawanie węzłów jest poruszanie się podczas snu. Jeśli masz głęboki sen, zmiana pozycji podczas snu może okazać się skuteczna. I chociaż początkowo zasypiam szybko na plecach, budzę się rano w dość wątpliwych pozycjach. Rozumiem więc, kiedy mówisz, że ta sztuczka jest znacznie łatwiejsza do powiedzenia niż do wykonania. OD CZASU DO
CZASU NIEWIELKIE PRZYCINANIE RÓWNIEŻ POMAGA W WALCE Z TYMI WĘZŁAMI!
Jeśli jesteś podobny do mnie, sama myśl o konieczności odwiedzania fryzjera od czasu do czasu w celu lekkiego przycięcia brody przyprawia Cię o dreszcze. Jednak zdecydowanie się na lekkie przycięcie faktycznie pomaga ograniczyć rozdwajanie się końcówek i łamliwość włosów. Jeśli pozostawisz brodę samej sobie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że pojawi się na niej wiele rozdwojonych włosów, o których prawdopodobnie nie masz pojęcia. Rozdwojone końcówki są raczej brzydkie z bliska, a także utrudniają brodzie wzrost w pożądany sposób. Dlatego zaplanuj w swoim harmonogramie lekkie przycinanie od czasu do czasu u zaufanego fryzjera, który dokładnie wie, co robi, lub, jeśli czujesz się nieco odważniejszy, zawsze możesz skorzystać z przewodnika, który pomoże Ci bezpiecznie przyciąć brodę w zaciszu własnego domu.
Tak więc, oto masz. Kilka prostych wskazówek, które, miejmy nadzieję, sprawią, że Twoja broda będzie pracować równie ciężko jak Ty. Obecnie stosuję się do kilku innych poradników dotyczących pielęgnacji, o których opowiem w blogu „część 2” w najbliższych tygodniach. Ale do tego czasu, jeśli masz jakieś pytania dotyczące brody lub wskazówki, które chciałbyś dodać, nie wahaj się zostawić nam komentarza w polu poniżej.