4 RZECZY, KTÓRYCH POWINIENEŚ UNIKAĆ WYBIERAJĄC ODPOWIEDNI OLEJEK DO BRODY

Spójrzmy prawdzie w oczy, brody są niemal wszędzie. To, co zaczynało się jako niewielki, leniwy zarost, szybko przeradza się w cudowną brodę, do której natychmiast się przywiązujemy.

Brody to wielki biznes, a zazwyczaj wraz z takim sukcesem pojawia się okazja do stworzenia świetnych produktów, a dokładniej olejków i balsamów do brody. Ale co odróżnia dobre produkty od złych? Dzisiaj chcę omówić 4 rzeczy, których należy unikać przy wyborze odpowiedniego olejku do brody, więc zacznijmy...

UNIKAJ TANIEGO, LEPKIEGO OLEJKU DO BRODY!

Wybierając dobrze zbilansowany olejek do brody, upewnij się, że dobrze się wchłania i nie pozostawia nadmiernej ilości tłustej warstwy na twarzy.

Nie ma nic bardziej irytującego niż konieczność wycierania ogromnych śliskich plam ze wszystkiego, z czym styka się broda, np. z telefonów komórkowych, ubrań, a nawet ramion przyjaciół i rodziny po powitaniu lub uścisku na pożegnanie.

Oleje mają za zadanie uzupełniać zarost, a nie go dusić lub sprawiać, że staje się gruby, brudny lub ciężki. Kiedy znajdziesz odpowiedni olejek zarówno dla siebie, jak i dla swojego zarostu, szybko zrozumiesz, co jest przyjemne, a co nie, prawie jak dobrze dopasowana para nowych butów, to coś wyjątkowego.

UPEWNIJ SIĘ, ŻE ZAPACH OLEJKU NIE JEST ZBYT INTENSYWNY!

Wybór jest imponująco duży, jeśli chodzi o różnorodność zapachów olejków do brody, które są obecnie dostępne na rynku. Niestety, niektóre z nich są dość intensywne i stają się bardziej uciążliwe niż przyjemne.

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z zapuszczaniem brody, wypróbowałem olejki wielu marek. Nie chcę tu nikogo krytykować, ale niektóre z nich były po prostu zbyt intensywne. Jednym z moich ulubionych zapachów na świecie jest czekolada z pomarańczą. Cóż, czego tu nie kochać? Czekolada i pomarańcza świetnie do siebie pasują, ale w przypadku tego konkretnego olejku nie sprawdziły się tak dobrze.

Zapach był tak intensywny, że po niecałej godzinie od nałożenia olejku czułem go niemal w gardle. W końcu wyrzuciłem resztę do kosza i wypróbowałem inny produkt. Więc nawet jeśli opis na etykiecie brzmi przyjemnie, przed użyciem upewnij się, że składniki są odpowiednio zbilansowane. Ostatnią rzeczą, jakiej byś chciał, jest pachnienie przez cały dzień jak tanie perfumy.

POSZUKAJ OLEJKU DO BRODY O DOBREJ KONSYSTENCJI, KTÓRY BĘDZIE TRWAŁY!

To również bardzo ważna kwestia, ale kiedy szukasz wysokiej jakości olejku do brody, kluczowe jest znalezienie odpowiedniej tekstury i konsystencji. Niektóre olejki doskonale się nakładają, ale nie zawierają odpowiedniej proporcji olejków eterycznych, które sprawiają, że produkt jest trwały.

Na przykład dobrze zbilansowany olejek należy nakładać każdego ranka, a jego działanie powinno utrzymywać się przez cały dzień, bez konieczności ponownego nakładania aż do późnego wieczora. Ważne jest, aby używać odpowiedniej ilości, nie za mało, nie za dużo. Podobnie jak w przypadku naszej serii „TBS”. Widzisz, co zrobiłem? ;)

NIEKTÓRE OLEJKI MOGĄ SIĘ PSUĆ, WIĘC UPEWNIJ SIĘ, ŻE TWÓJ NIE JEST JEDNYM Z NICH!

Pamiętasz ten zestaw do pielęgnacji, który dostałeś kilka lat temu na Boże Narodzenie od teściów? Jeśli leżał na półce tak długo, to prawdopodobnie stracił już swoje właściwości. Chociaż większość marek nie podaje na swoich produktach daty przydatności do użycia, wiele z nich rzeczywiście się psuje.

Zazwyczaj o tym, że produkt stracił swoje właściwości, świadczy jego zapach. Jeśli pachnie nieco dziwnie, wyrzuć go, nie używaj. Konsystencja również ma znaczenie. Jeśli produkt jest ziarnisty i nie wygląda prawidłowo, również go wyrzuć.

A może po prostu oszczędź sobie kłopotów i wypróbuj naszą serię produktów Viking „TBS”. Obiecujemy, że nie będziesz rozczarowany.

To już koniec kolejnego wpisu na blogu, drodzy przyjaciele. Jeśli macie jakieś przemyślenia, komentarze lub pytania, koniecznie zostawcie je w sekcji komentarzy poniżej.

Do następnego razu, broda na bracia, broda na...