4 PORADY DOTYCZĄCE PROSTEGO PIELĘGNOWANIA BRODY

Miłego piątku! Zakończmy ten tydzień blogowania tak samo, jak go zaczęliśmy, czyli kilkoma solidnymi, ale prostymi wskazówkami dotyczącymi optymalnej pielęgnacji brody! Zacznijmy więc od 4 wskazówek dotyczących prostej pielęgnacji brody...



NIE OSZCZĘDZAJ NA WYBORZE ODPOWIEDNICH PRODUKTÓW DLA SIEBIE I SWOJEJ BRODY!

Internet jest przepełniony produktami do pielęgnacji brody, od olejków, balsamów po masła, naprawdę nie trzeba daleko szukać, aby je znaleźć. Radzę nie wybierać produktu na podstawie ceny, ponieważ, jak to się mówi, „często dostajesz to, za co płacisz” zazwyczaj tak jest w przypadku produktów do pielęgnacji brody najwyższej jakości.

Uwierz mi, gdy mówię, że istnieje alarmująca liczba tanich produktów, które są produkowane w ogromnych ilościach, zazwyczaj nigdy nie są testowane, ale zamiast tego trafiają do internetu, gdzie możesz je kupić i stać się królikiem doświadczalnym, który je przetestuje.

Aby uniknąć ryzyka nałożenia na brodę jakiegokolwiek starego produktu, znajdź produkt, który znasz i któremu ufasz, i pozostań przy nim. Wybieraj mądrze!

ZNAJDŹ SPRAWDZONĄ RUTYNĘ, KTÓRA DZIAŁA I POZOSTAŃ PRZY NIEJ!

Kiedy już masz odpowiednie narzędzia do pracy, czas opracować najlepszy sposób pielęgnacji zarostu. Wszystko sprowadza się do rozmiaru i stylu zarostu, ale oto jak ja to robię, dzień w dzień.

Po pierwsze, po wyjściu z prysznica pozostawiam moją gęstą, rudą brodę lekko wilgotną. Uważam, że pomaga to wygładzić każdy produkt, którego używam danego dnia. Następnie wybieram tonik lub balsam „TBS” i nakładam niewielką ilość na czubek palca, a następnie rozprowadzam balsam w dłoni, aż uzyska płynną konsystencję. Następnie

równomiernie nakładam produkt na brodę, upewniając się, że pokryłem każdy obszar zarostu od czubka do nasady, a następnie czeszę brodę i stylizuję ją tak, aby wyglądała schludnie i estetycznie.

Kiedy już odkryjesz najlepszą dla siebie metodę, musisz się jej trzymać, aby uzyskać optymalne rezultaty. Nie pomijaj żadnego dnia, nie idź na skróty. Jeśli chcesz uzyskać najlepsze rezultaty, musisz poświęcić trochę więcej czasu i uwagi, ale zapewniam Cię, że będzie to tego warte. OD CZASU DO

CZASU LEKKO PRZYCINAJ BRODĘ, KIEDY JEST TO KONIECZNE!

O nie! Znowu ten czas! Wiesz, ten, kiedy zarost nie wygląda najlepiej i nie chce się układać. Bez względu na to, ile produktów używasz, po prostu nie chce ładnie leżeć na Twojej twarzy. Jest tylko jedno rozwiązanie – czas na golenie!

Nie, nie mam na myśli całkowitego zgolenia tej cudownej brody! Mówię o niewielkim przycinaniu od czasu do czasu, aby nadać brodzie odpowiedni kształt i zachować elegancki wygląd, świeży jak stokrotka.

Kiedy słyszę słowo „przycinanie brody”, moje jądra przechodzą w stan hibernacji i nagle czuję się źle, ale przycinanie męskiej grzywy jest bardzo ważną częścią pielęgnacji zarostu.

Pomaga to zmniejszyć liczbę rozdwojonych końcówek, które chowają się wśród zarostu, i usuwa martwe włosy, dzięki czemu zarost może dalej rosnąć gładko. Nie bójcie

się więc przycinania od czasu do czasu, panowie.

ZAWSZE NOŚ ZE SOBĄ NAJWAŻNIEJSZE PRZYBORY!

Jeśli wyjeżdżasz na weekend, a nawet jeśli tylko dojeżdżasz do pracy, upewnij się, że masz przy sobie najpotrzebniejsze rzeczy, niezależnie od tego, dokąd się wybierasz.

Niezbędne akcesoria to oczywiście odrobina olejku lub balsamu oraz sprawdzony grzebień do brody. Nigdy nie wiadomo, kiedy może zajść potrzeba poprawienia wyglądu, a posiadanie tych narzędzi pod ręką może być tylko dodatkowym atutem.

Przyznaję, że nie zawsze noszę przy sobie olejek, ale możecie być pewni, że nigdy nie wychodzę z domu bez mojego grzebienia typu flip style v comb „TBS”. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, koniecznie sprawdź ten mały, kieszonkowy gadżet.

Cóż, to już kolejny tydzień pełen niesamowitych treści na blogu dobiega końca. Jak zawsze, prosimy o pozostawienie swoich opinii i komentarzy w sekcji komentarzy poniżej.

Do następnego razu, Beard on Brothers, Beard on...