5 RZECZY, Z KTÓRYMI KAŻDY BRODATY MĘŻCZYZNA MOŻE SIĘ UTŻYMAĆ

Witam wszystkich brodatych mężczyzn i miłośników zarostu. Jak minęła pierwsza połowa tygodnia? Mam nadzieję, że wszystko było w porządku. Dzisiaj chciałbym poruszyć kilka tematów, które mogą zainteresować wielu brodatych mężczyzn, choć niektórzy z nich bardziej niż inni.

Nie zwlekajmy więc dłużej i omówmy 5 rzeczy, z którymi każdy brodaty mężczyzna może się utożsamić...


NIE WYGLĄDASZ ANI TROCHĘ PODOBNIE DO SWOJEGO ZDJĘCIA W DOWODZIE TOŻSAMOŚCI!

Pamiętasz ten dowód tożsamości, który nosisz przy sobie, aby uciszyć tych, którzy w przeszłości sprawdzali Twoją tożsamość w barze? Cóż, możesz być prawie pewien, że nie wyglądasz już jak ten chłopak z gładką twarzą. To fascynujące, jak wielką różnicę w wyglądzie może spowodować elegancka broda.

Na moim prawie jazdy wyglądam jak ziemniak z wyłupiastymi oczami. Na szczęście nie ma zbyt wielu zdjęć z tamtego okresu i prawdopodobnie zostały one zapomniane w mrocznych zakamarkach podejrzanych zdjęć do dokumentów, co, szczerze mówiąc, jest chyba najlepszym rozwiązaniem.

SPOŻYWANIE NIEKTÓRYCH POTRAW JEST DOŚĆ TRUDNYM ZADANIEM DLA BRODATYCH!

Oto coś, z czym z pewnością wszyscy się utożsamiamy: spożywanie niektórych z najsmaczniejszych potraw może okazać się prawie niemożliwe, gdy ma się męską brodę. Lody, spaghetti, makaron z serem i burgery to jedne z najtrudniejszych potraw do spożycia. Jeśli uda Ci się zjeść kęs smacznego jedzenia bez równej ilości włosów z brody,

to świetnie sobie poradziłeś, przyjacielu. Jakby jedzenie wąsów nie było wystarczającym wyzwaniem, pojawia się kolejny problem – na pewno rozpryszniesz coś na brodzie. Lody, roztopiony ser, sos – wszystko to może łatwo utknąć w brodzie i czasami nawet pozostać niezauważone. Oto mała wskazówka: warto nosić ze sobą dodatkową serwetkę, zaufaj mi.

WŚRÓD INNYCH BRODATYCH MĘŻCZYZN MOŻESZ ZYSKAĆ NOWY POZIOM SZACUNKU! Wśród brodatych

dżentelmenów panuje niepisany „kodeks braterstwa”, cała wspólnota szacunku, którą dzieli wielu z nas, brodatych mężczyzn. Podziwianie brody innego faceta nie jest wcale dziwne, naprawdę.

W rzeczywistości jest to raczej godne podziwu, ponieważ wiemy, ile czasu, ciężkiej pracy i poświęcenia wymaga zapuszczenie i utrzymanie tej magicznej bujnej brody. Dlatego też, gdy mijasz na ulicy innego brodatego dżentelmena, pamiętaj, aby skinąć mu głową w geście szacunku i uznania oraz potwierdzić niepisany „kodeks braterstwa”, który obowiązuje wszystkich brodatych mężczyzn.

NIE KAŻDY ROZUMIE ŻYCIE Z BRODĄ I TO JEST W PORZĄDKU!

Niestety, nie wszyscy, których spotykasz lub z którymi masz kontakt w codziennym życiu, zrozumieją Twoje pragnienie zapuszczenia i utrzymania zarostu. Niektórzy ludzie po prostu nie są tak wyrozumiali. W moim przypadku był to mój najstarszy brat, który nie akceptował mojego zarostu i dawał mi jasno do zrozumienia, że mu się to nie podoba. Moja mama też nie była do końca przekonana, ale to nic złego.

Nie miałem nic przeciwko temu, ale negatywne komentarze od zupełnie obcych osób wydawały mi się nieco dziwne. Wydaje się, że ludzie nie lubią powstrzymywać się od wyrażania swoich opinii, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. W rzeczywistości spotkałem się z wieloma niepokojącymi komentarzami ze strony przypadkowych (i zazwyczaj pijanych) osób w barze, które mówiły mi, jak bardzo postarza mnie zarost, na co odpowiadałem, że moim zdaniem nie jest to takie złe.

Zazwyczaj spotyka się dziwnego członka rodziny, który nie rozumie fascynacji zarostem, ale to też jest w porządku, wszyscy jesteśmy różni i bycie indywidualistą z pewnością nie jest niczym złym, jeśli chodzi o moją opinię.

DBANIE O SWÓJ ZAROST STAŁO SIĘ PRIORYTETEM!

Zapuszczenie zarostu to dopiero początek życia z brodą, które wybrałeś. Dbanie o te wąsy może stać się dla wielu niemal pracą na pół etatu. Mycie odpowiednimi szamponami i odżywkami, a następnie suszenie i nakładanie olejków i balsamów do brody to technika, którą należy stosować, aby lepiej chronić zarost przed wysychaniem i niszczeniem pod wpływem wilgoci i czynników atmosferycznych.

Osiągnięcie optymalnych rezultatów i uzyskanie zdrowszej brody wymaga oczywiście dużo czasu i TLBC (tender loving beard care, czyli czułej pielęgnacji brody). Zauważyłem, że czasami przygotowanie się do wyjścia zajmuje mi najwięcej czasu spośród mojej żony i dzieci, co nie jest czymś, czym lubię się chwalić, ponieważ jestem prawie pewien, że powinno być odwrotnie, prawda?

Rozczesywanie splątanych włosów i splątanych kosmyków jest również koniecznością dla każdego brodacza, a dzięki temu przez wiele lat będziesz cieszyć się pełniejszymi i łatwiejszymi do ułożenia włosami. Wierzcie mi, noszenie przy sobie jakiegoś grzebienia to świetny pomysł, gdy macie owłosioną twarz, i przyda się w wielu sytuacjach. Zgadzacie się?

Dziękujemy za poświęcenie czasu na odwiedzanie naszego bloga i czytanie jego treści przez tygodnie, miesiące i lata. Zawsze chętnie czytamy odpowiedzi od naszej lojalnej rodziny TBS, więc koniecznie zostaw nam kilka zuchwałych komentarzy poniżej. Jeśli częściej korzystasz z mediów społecznościowych, możesz napisać na naszej tablicy na Facebooku, zostawić komentarz na Instagramie i oczywiście wysłać nam tweet na Twitterze.

Do następnego razu, Beard on Brothers...