5 RZECZY, KTÓRYCH PRAWDOPODOBNIE NIE WIEDZIAŁEŚ O WIKINGACH

Nie jest tajemnicą, że Wikingowie byli fascynującymi wojownikami swoich czasów. Dzięki swojej przytłaczającej sile często detronizowali każdego, kto odważył się stanąć im na drodze, aby podbić ziemie i morza, na których żyli i po których żeglowali. Dzięki tak fascynującej historii ludzkości istnieją dosłownie setki tysięcy naprawdę fascynujących faktów dotyczących Wikingów i wszystkiego, co reprezentowali. Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami małą kolekcją moich ulubionych faktów dotyczących Wikingów, o których prawdopodobnie nie wiedzieliście...
WIKINGOWIE BYLI BARDZO SPRYTNI W ROZPALANIU OGNIA!
Wikingowie byli znacznie sprytniejsi, niż wielu ludziom mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Uważa się, że jako pierwsi odkryli grzyb występujący w korze drzewnej, znany jako touchwood. Szybko nauczyli się, że jeśli gotuje się ten grzyb przez kilka dni w ludzkim moczu, a następnie rozbija na miazgę przypominającą filc, mocz zawarty w filcu tworzy azotan sodu, który sprawia, że sztuczny materiał powoli się tli, zamiast spalać się zbyt szybko, co pozwala Wikingom tworzyć dłużej palące się ogniska, które można łatwo transportować podczas podróży i wykorzystać w przyszłości.
WIKINGOWIE BYLI NIEZŁYMI MĘSKIMI GROOMERAMI!
Jak można sobie wyobrazić, będąc na morzu, zmagając się z żywiołami i walcząc wśród krwi i flaków poległych wrogów, można by przypuszczać, że Wikingowie cuchnęli nie do wytrzymania. Cóż, byłoby to błędne założenie. Wykopaliska na licznych zachowanych stanowiskach archeologicznych Wikingów ujawniły grzebienie, przyrządy do czyszczenia uszu, pęsety, a nawet brzytwy! Wiele z nich zostało ręcznie wyrzeźbionych z kości zwierzęcych i rogów. Sugeruje to, że Wikingowie byli zapalonymi pielęgnatorami swoich brod i włosów.
WIKINGOWIE POŚMIERTNIE CHOWALI SWOICH BLISKICH W ŁODZIACH! Powszechnie
wiadomo, że Wikingowie kochali swoje ukochane łodzie morskie. Tak bardzo, że spoczywanie na jednej z nich było uważane za prawdziwy zaszczyt. W religii nordyckiej wierzyli, że wojownicy, którzy stracili życie w bitwie, po śmierci trafiali do wspaniałych, bogatych krain. Ich ciała chowano na pokładzie zaufanego statku, bo uważano, że skoro łodzie dobrze im służyły za życia, to pomogą im dotrzeć do ostatecznego celu w zaświatach. Polegli wojownicy i ich rodziny byli chowani w otoczeniu cennych skarbów, takich jak ich wierna broń i kosztowne przedmioty, podobnie jak Egipcjanie w swoich grobowcach.
ŻONY WIKINGÓW MIAŁY PEWNE PRAWA, O KTÓRYCH WARTO WIEDZIEĆ!
Uważa się, że kobiety wikingów często wychodziły za mąż w wieku dwunastu lub trzynastu lat. Oczekiwano od nich, że będą zajmować się gospodarstwem domowym i wychowywać dzieci, podczas gdy mężowie wyruszali na liczne wyprawy. W tamtych czasach żony Wikingów miały więcej swobody niż większość kobiet. Jeśli nie były niewolnicami, mogły legalnie dziedziczyć majątek, a także wnioskować o rozwód, aby odzyskać posag, jeśli zdecydowały się to zrobić.
WIKINGOWIE NIE NOSILI ROGOWATYCH KASKÓW, JAK NAS WPROWADZANO W BŁĄD!
Przez całą historię wmawiano nam, że Wikingowie często nosili rogatki podczas bitew. Cóż, może to nie być tak dokładne, jak nam się początkowo wydawało. Chociaż jasne jest, że nakrycia głowy były rzeczywiście noszone, przedstawienia pochodzące z epoki wikingów nie wydają się potwierdzać, że rogate hełmy były tak dokładne. Wydaje się, że z upływem czasu opisy artystów mogły dodać ten obraz do naszych umysłów, czyniąc je fikcyjnymi, a nie opartymi na faktach. Jedyny autentyczny hełm wikingów, jaki kiedykolwiek odkryto, nie ma rogów. To pozwala nam sądzić, że hełmy z rogami mogły nigdy nie istnieć. Pióra i inne podobne przedmioty mogły być używane jako ozdoby hełmu, ale nie ma ani jednego dowodu potwierdzającego, że rogi kiedykolwiek były używane.
To by było na tyle! Kolejny blog o brodach dobiega końca. Jak zawsze, prosimy o pozostawienie swoich opinii, komentarzy i pytań w sekcji poniżej.