CZY MOŻEMY SPODZIEWAĆ SIĘ POWROTU PODATKU OD BRODY?

Powszechnie wiadomo, że każdy brodaty dżentelmen kocha swoją brodę. Osiągnięcie zamierzonego efektu wymaga czasu, troski i ogromnej cierpliwości, zwłaszcza na początku przygody z zapuszczaniem brody. Ale czy byłbyś skłonny płacić podatek od zarostu, gdyby nakazał ci to prawo? Cóż, właśnie to próbuje wprowadzić pewien brytyjski fryzjer...

Fryzjer Antony Kent z Worcester w Anglii oficjalnie zaczął domagać się wprowadzenia nowego podatku od brody”, aby (jak to „mądrze” ujął) „zapewnić sprawiedliwość” między osobami z brodą a tymi bez.

Fryzjer o gładkiej twarzy zainspirował się tym pomysłem po odkryciu, że król Henryk VIII wprowadził podobny podatek ponad pięć wieków temu, a po inteligentnym zauważeniu, że brody stają się coraz bardziej popularne, jest obecnie w trakcie przedstawiania swoich nieco przestarzałych planów brytyjskiemu rządowi.

W rozmowie z lokalną stacją telewizyjną Anthony Kent wyjaśnił: „Zauważyłem, że ludzie zapuszczają brody i pomyślałem... cóż, dlaczego? Po prostu zafascynowało mnie to, jak zmieniła się moda. Pomyślałem więc, że to dobry pomysł. Zafascynował mnie fakt, że musieli nosić przy sobie „żeton podatku od brody”, aby udowodnić, że zapłacili podatek [od brody]”.

Ale opodatkowanie brody w 2016 roku? Poważnie? Czy kiedykolwiek moglibyśmy zobaczyć, jak to się dzieje? W dzisiejszych czasach bardzo w to wątpię! Ale może prawdziwy powód, dla którego pan Kent chce, aby rząd wykorzystał taki nonsens, jest znacznie bardziej oczywisty, niż nam się początkowo wydawało. W wieku 48 lat Anthony otwarcie przyznaje, że nie jest fanem brody, ponieważ sam ma trudności z jej zapuszczeniem. Może moglibyśmy zaopatrzyć go w niezbędne toniki i olejki oraz udzielić mu kilku solidnych rad, aby raz na zawsze położyć kres jego „zmaganiom z brodą”!

Gdyby miasto, w którym mieszkasz, wprowadziło takie prawo, czy byłbyś skłonny wyłożyć pieniądze? A może wolałbyś zgolić swoją ukochaną brodę? Jak zawsze, podziel się z nami swoją opinią w sekcji komentarzy poniżej.

Do następnego razu, broda na brodzie, broda na...