OSTATECZNE ROZWIĄZANIE 3 MITÓW DOTYCZĄCYCH NASZYCH WŁOSÓW NA TWARZY
Muszę przyznać, że bardzo lubię przeglądać wiadomości od naszych czytelników, czy to na Twitterze, Facebooku, czy też w naszych e-mailach. Zawsze miło jest otrzymywać Wasze opinie, komentarze i uwagi, dzięki czemu możemy nadal dostarczać Wam treści, które chcielibyście oglądać.
Otrzymujemy od Was nie tylko wspaniałe wiadomości, ale także dość interesujące pytania i teorie, podobne do tematu dzisiejszego wpisu na blogu, które chciałbym omówić nieco bardziej szczegółowo, gdy raz na zawsze rozwiążemy 3 mity dotyczące zarostu...

Niestety, nie musimy daleko szukać, aby znaleźć jakąś „horrorową historię”, która określa nasze zarost jako brudne magazyny brudu, podczas gdy w rzeczywistości tak po prostu nie jest.
Pamiętacie tę historię o „kupie w brodzie”, która krążyła w mediach społecznościowych i została oznaczona przez każdego Toma, Dicka i Harry'ego? (To bardzo brytyjskie powiedzenie, warto to sprawdzić w Google!) Cóż, w poprzednim poście na naszym blogu „The Beard Struggle” słusznie obaliliśmy tę przerażającą historię jako nic więcej niż bzdurę.
Należy pamiętać, że zdrowie i dobre samopoczucie naszych zarostów zależy od każdego mężczyzny i jego brody, a higiena osobista jest kluczem do utrzymania czystej, wolnej od brudu twarzy. Codzienne
mycie, pielęgnacja, nakładanie niewielkiej ilości olejku i balsamu do brody to klucz do zdrowia i dobrego samopoczucia Twoich włosów na twarzy. Fakt.
BRODY CIĄGLE SWĘDZĄ I SĄ IRYTUJĄCE!
Czy brody swędzą? Na początku wzrostu rzeczywiście tak, ale jest to tylko krótki etap, który zazwyczaj trwa tylko kilka tygodni, jeśli masz szczęście.
Oczywiście, od czasu do czasu możesz odczuwać swędzenie, a jeśli wywoła to problem skórny, może być konieczna pomoc medyczna, aby go wyleczyć. Przestrzeganie dobrej rutyny pielęgnacyjnej powinno wyeliminować wszystkie te problemy. Krótko mówiąc, zarost nie jest aż tak swędzący i z pewnością nie jest niewygodny ani irytujący. Osobiście uważam, że moja broda jest raczej ciepła i przyjemna w dotyku. Czy zrezygnowałbym z niej? Nigdy. Zapytaj dowolnego brodacza, a jestem prawie pewien, że zgodzi się z tym stwierdzeniem.
GOLENIE BRODY SPOWODUJE, ŻE ODNOWI SIĘ GRUBSZA, BARDZIEJ GĘSTA I SZYBCIEJ!
Nie, nie i jeszcze raz nie. To jedna z tych „babcinych bajek”, które mnie zadziwiają, że do dziś są wierzone.
Chodzi o to, że jeśli ogolisz brodę, odrośnie ona grubsza, pełniejsza i nieco szybciej, ale uwierz mi, że to wcale nie działa w ten sposób.
Jeśli ogolisz brodę, w zasadzie grasz w długą i przegraną grę w węże i drabiny. Cała ta ciężka praca, czas i cierpliwość włożone w zapuszczenie brody pójdą na marne.
Nie twierdzę, że nigdy nie należy przycinać zarostu, ponieważ oczywiście lekkie przycinanie od czasu do czasu jest bardzo korzystne dla zarostu, ponieważ usuwa rozdwojone końcówki i inne kłopotliwe obszary, jednocześnie nadając brodzie pełniejszy wygląd i bardziej wyrazisty kształt. Jednak całkowite golenie zarostu wydaje mi się stratą czasu i nigdy nie sugerowałbym tego rozwiązania.
To już koniec kolejnego wpisu na blogu na dziś, moi brodaci przyjaciele i fani zarostu. Jeśli chcecie się z nami skontaktować, gorąco do tego zachęcamy! Możecie zostawić nam krótką wiadomość w sekcji komentarzy poniżej lub znaleźć nas na Facebooku, Twitterze i oczywiście Instagramie, a także mnie, mnie samego i mnie!
Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...