ŁATWE SPOŻYWANIE TRUDNYCH POTRAW Z BRODĄ

W poprzednim wpisie na blogu poruszyłem nieco temat najlepszych sposobów spożywania niektórych trudnych potraw i napojów, gdy masz twarz pokrytą brodą.

Dzisiaj chciałbym nieco rozwinąć ten temat i podzielić się z Wami kilkoma prostymi wskazówkami, których nauczyłem się przez lata bycia dumnym brodaczem. Bez dalszych wstępów, oto „Jak łatwo jeść trudne potrawy, mając brodę”...

Po pierwsze, jeśli jesteś podobny do mnie i lubisz piankową kawę oraz dobre jedzenie, prawdopodobnie znasz już kilka sztuczek, które stosujesz. Pomimo tego, że wszystko jest proste i uproszczone, nadal zdarza mi się wpadać w kłopoty, gdy większość lunchu ląduje na mojej twarzy, a nie w żołądku.

Nie próbuję tu uczyć babci, jak suchańczyć jajka (kolejne strasznie brytyjskie powiedzenie, śmiało, sprawdź w Google!) ani nic w tym rodzaju, ale po prostu dzielę się tym, jak jem, minimalizując rozlewanie i wpadki.

Po pierwsze, przeanalizujmy, co jemy. Jeśli jesteś w restauracji ze swoją ukochaną lub w barze z kilkoma kumplami, może masz ochotę na spaghetti bolognese lub podwójnego burgera z dużą ilością sera, ale nie chcesz się spocić i pobrudzić przed niewłaściwymi osobami.

Rozumiem to, ponieważ kilka tygodni temu odwiedziłem restaurację McDonald's. Jestem wielkim fanem Big Maca, ale przeglądając nowe menu, zauważyłem burgera o nazwie „The Big Tasty with bacon burger meal”. Po złożeniu zamówienia nie miałem wielkich nadziei, że danie będzie wyglądało tak samo „Big 'n' Tasty”, jak w menu, ale jakże się myliłem! Było ogromne i ociekało pysznością z każdego otworu.

Zdecydowaliśmy się usiąść i zjeść razem z dziećmi, moimi dziećmi, dodam, nie wpadłem po prostu do restauracji i nie wtrąciłem się do urodzinowego przyjęcia dla dzieci ani nic w tym rodzaju, ponieważ takie zachowanie szybko doprowadziłoby do mojego wyrzucenia z restauracji, a co ważniejsze, do utraty mojego „Big Tasty burger meal” i prawdopodobnie skończyłbym też za kratkami na jakiś czas.

Pierwszą myślą było zanurzenie się w tym apetycznym burgerze i poznanie go z bliska, ale nie mogłem tego zrobić. Dlaczego? Ponieważ wyglądałbym wtedy jak Hannibal Lecter w filmie „Milczenie owiec”, kiedy wyrywa mózg swojej ofierze i smaruje sobie twarz wybranym daniem.

Musiałem być rozważny, taktownie, jeśli wolicie, i jeść zgodnie z najlepszymi manierami przy stole. Prawdę mówiąc, chciałem tylko wynająć pokój z moim nowym ulubionym burgerem i naprawdę się pobrudzić, ale postanowiłem, że lepiej tego nie robić. Zamiast tego znalazłem plastikowy nóż i zacząłem kroić jedzenie na mniejsze kawałki, które łatwiej było zjeść z brodą. Moja rada jest taka, żeby w miarę możliwości nie unikać ulubionych potraw, tylko je pokroić i cieszyć się nimi!

Niektóre napoje mogą być równie trudne, delikatnie mówiąc. Uwielbiam dobrą kawę Starbucks i pyszną mrożoną kawę Costa z dodatkową bitą śmietaną i posypką na wierzchu. Nie oceniajcie mnie!

Na szczęście nie musisz poddawać się i rezygnować z picia takich napojów, wystarczy tylko nieznacznie dostosować się, aby picie takich napojów było mniej stresujące i mniej brudzące. Zawsze

możesz zdecydować się na użycie pokrywek do kubków z ustnikiem, które większość kawiarni oferujących napoje na wynos chętnie dostarcza wraz z „kubkiem na wynos”, lub spróbować użyć słomki, która sprawia mniej bałaganu dla wszystkich, niezależnie od wieku!

Jeśli żadna z tych opcji nie przypadła Ci do gustu, możesz zainwestować w mało znane urządzenie, które odkryłem w Internecie, znane jako „Whisker Dam”. Ale co to za urządzenie, zapytacie. Cóż, to małe, zgrabne urządzenie umieszcza się na krawędzi kubka, szklanki, wiadra, rogu wikingów lub czegokolwiek innego, z czego pijesz, i działa jako poręczna mała bariera, pomagając utrzymać wąsy z dala od zanurzenia w napoju.

Proste, ale raczej przydatne urządzenie, prawda?

W większości przypadków w życiu istnieje sposób na obejście takich przeszkód. Chodzi o znalezienie odpowiedniego podejścia do drobnych spraw, a nie o unikanie ich. Nie inaczej jest w przypadku jedzenia i picia ulubionych potraw i napojów.

Mam nadzieję, że mój lekki blog okaże się przydatny dla tych z Was, którzy poświęcili czas na jego przeczytanie. Jak zawsze, czekamy na Wasze opinie i komentarze w sekcji poniżej. Życzę udanego weekendu i do zobaczenia w przyszłym tygodniu!

Do następnego razu, Beard on Brothers, Beard on...