PIĘĆ RZECZY, O KTÓRYCH CHCIAŁBYM WIEDZIEĆ PRZED ZAPUSZCZENIEM BRODY

Witam wszystkich i życzę miłego dnia wszystkim, którzy czytają dzisiejszy wpis na blogu The Beard Struggle Beard!


Uwielbiamy poruszać wszelkie tematy związane z naszymi owłosionymi twarzami, do tego stopnia, że spędzam dosłownie godziny, zastanawiając się nad nowymi, świeżymi i ekscytującymi pomysłami dotyczącymi wszystkiego, co związane z brodą.

Przejdźmy więc do dzisiejszego tematu, który nosi trafny tytuł „Pięć rzeczy, o których chciałbym wiedzieć przed zapuszczeniem brody...”.

PIELĘGNACJA BRODY TO NIE ŻART!

Jedną z pierwszych umiejętności, które szybko opanowałem podczas zapuszczania zarostu, było dbanie o niego! Pielęgnacja brody to nie żart i często jest przez niektórych pomijana.

Szczotkowanie zarostu, stosowanie produktów, od olejków po balsamy do brody, a nawet rozczesywanie splątanych włosów, są bardzo korzystne dla wzrostu brody.

Te czynności mogą zająć trochę czasu, zanim się do nich przyzwyczaisz, i czasami mogą być nieco czasochłonne, ale rezultaty z pewnością będą widoczne, więc nie poddawaj się.



FASE SWĘDZENIA TO PRAWDZIWA UCIĄŻLIWOŚĆ!

Przerażająca faza swędzenia jest jedną z najbardziej irytujących faz wzrostu brody. W rzeczywistości wielu mężczyzn nie radzi sobie z tą przeszkodą i poddaje się przed goleniem.

Z własnego doświadczenia doskonale pamiętam te przerażające kilka tygodni. Najlepiej mogę to opisać jako niekontrolowane swędzenie, którego nie da się zaspokoić. Im bardziej się drapie, tym gorzej.

Odkryłem, że zimne prysznice pomagają na krótką metę, a niewielka ilość olejku do brody również nieco łagodzi podrażnienia. Na szczęście ten etap nie trwa zbyt długo, może tydzień lub dwa, więc wytrzymaj, bracie. OLEJKI I

BALSAMY DO BRODY SĄ TWOIMI PRZYJACIÓŁMI!

Zanim zaczniesz zapuszczać brodę, balsamy, masła i olejki są prawdopodobnie jedną z ostatnich rzeczy, o których myślisz, i prawdopodobnie uważasz,

że i tak nie mają one większego znaczenia. W rzeczywistości dbanie o zarost od samego początku jest zdecydowanie najmądrzejszą rzeczą, jaką możesz zrobić. Oleje pomagają nawilżyć skórę i zapewniają lepsze warunki wzrostu nawet dla najbardziej upartej brody. Wybierz

więc produkt mądrze, nie oszukuj i nie oszczędzaj, jakość musi być na pierwszym miejscu, aby uzyskać lepsze wyniki.

NIE MA SKRÓTÓW DO WYROSNIĘCIA BRODY!

Kiedy mężczyzna zaczyna zapuszczać zarost, na jego sukces wpływa wiele czynników. Największą rolę

odgrywają oczywiście geny rodzinne. Nie oznacza to oczywiście, że nie możesz zapuścić zarostu, ale jeśli Twój ojciec i/lub dziadek nie mają problemów z zapuszczaniem brody, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Ty również będziesz miał to szczęście. Produkty do

pielęgnacji brody działają podobnie jak nawozy na polu uprawnym – zapewniają optymalne warunki do wzrostu zarostu.

Niestety nie ma żadnych skrótów, szybkich rozwiązań ani trików, jeśli chodzi o zapuszczanie brody, więc nie martw się, jeśli po kilku tygodniach nie obudzisz się z brodą godną wikinga. Osiągniesz swój cel, ale zajmie to trochę czasu.


ZAWSZE WARTO MIEĆ PRZY SOBIE SERWETKĘ!

Masz dość fantazyjną brodę? Często po szybkim posiłku, patrząc w lustro, znajdujesz dodatkowe okruchy, których się nie spodziewałeś? W takich sytuacjach przydatna może być serwetka.

Zawsze miej przy sobie chusteczkę nawilżaną lub serwetkę kieszonkową, które pomogą Ci uniknąć krępujących sytuacji przy stole. Nie jest to problem, gdy jesz w zaciszu własnego domu, ale nikt nie chce tego oglądać, gdy jesteś poza domem.

Uważam, że „chusteczki dla mężczyzn” są łatwo dostępne w Internecie i są dostępne w opakowaniach kieszonkowych, które można łatwo nosić przy sobie. Warto w nie zainwestować, bo to ma sens.

Tak więc kolejny blog o brodach dobiega końca na dzisiaj, moi brodaci przyjaciele. Jak zawsze czekamy na Wasze komentarze poniżej.

Jeśli wolicie, możecie nas znaleźć na wielu platformach społecznościowych, od Facebooka po Twittera i oczywiście Instagram.

Do następnego razu, Beard on Brothers...