CZTERY ZASADY WYHODOWANIA IDEALNEJ BRODY

Życzymy wszystkim czytelnikom naszego bloga o brodach oraz naszym brodatym przyjaciołom szczęśliwego poniedziałku. Mamy nadzieję, że weekend był długi, obfity i ekscytujący, podobnie jak Wasze brody.

Zacznijmy więc z impetem, poruszając dość powszechny temat dotyczący naszych brodatych twarzy, rozpoczynając dzisiejszy wpis na blogu, zatytułowany „Cztery zasady hodowania idealnej brody”...

NIE BÓJ SIĘ ZACZĄĆ OD ZAŁOŻENIA...

Brody rosną w różnych długościach, odcieniach, stylach i rozmiarach. Jednak aby uzyskać równomierny wzrost, wielu rozważa ogolenie całej brody i rozpoczęcie od nowa. Dla niektórych nie jest to taki zły pomysł.

Chociaż wielu może wzdrygać się na samą myśl o ponownym goleniu, czasami jest to właśnie to, czego potrzeba, aby zacząć od nowa i uzyskać lepszą równowagę w zakresie zdrowego wzrostu zarostu. Nie sugeruję, że jest to rozwiązanie dla wszystkich, ale jeśli nie widzisz żadnych rezultatów, a włosy się rozdwajają i rosną nierównomiernie, rozpoczęcie od nowa może okazać się błogosławieństwem. Zazwyczaj

dotyczy to osób, które po raz pierwszy zapuszczają brodę, ponieważ pierwsze włoski są często puszyste i nie wypełniają twarzy tak, jak powinny. W takiej sytuacji zalecałbym zmianę strategii i rozpoczęcie od nowa. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że broda będzie rosła gęściej, grubiej i nieco szybciej.

ZACHOWAJ SPOKÓJ I NIE GOL SIĘ, ABY PRZETRWAĆ SWĘDZENIE...

Aha! Przerażająca faza swędzenia podczas zapuszczania brody, najmniej lubiana przez wszystkich na początku przygody z zapuszczaniem zarostu.

Zazwyczaj jest to spowodowane tym, że tysiące malutkich włosków przebija się przez skórę twarzy, co zwykle powoduje czerwoną, nierówną wysypkę i nieprzyjemne swędzenie. Ale poczekaj, nie wszystko jest stracone. Czasami użycie odrobiny olejku do brody może pomóc złagodzić dolegliwości, więc zawsze miej to na uwadze.

Jest to często największa przeszkoda, przed którą wielu mężczyzn się poddaje i zamiast wytrwać i przetrwać ten etap, decydują się na ponowne golenie, uznając, że życie z brodą nie jest dla nich. Na szczęście swędzenie nie trwa zbyt długo, więc wytrzymaj! Wkrótce minie.

ZDOBĄDŹ WIEDZĘ NA TEMAT STYLU BRODY, KTÓRY CHCESZ OSIĄGNĄĆ, I ZAPUŚĆ BRODĘ...

W większości przypadków mężczyźni mają dość dobre wyobrażenie o tym, jaki styl brody chcą osiągnąć, zanim jeszcze zaczną ją zapuszczać. Ja zdecydowałem się na brodę typu chin strap, ale po katastrofalnym przygodzie z maszynką postanowiłem zapuścić brodę jak niechlujny wiking i pozostawić ją w spokoju przez jakiś czas, zanim ją uporządkuję.

Warto zastanowić się, jaki styl najbardziej Ci odpowiada i, co ważniejsze, jaki jest dla Ciebie możliwy do osiągnięcia. Kiedy już to ustalisz, skup się na celu i pozwól brodzie rosnąć, kochanie!


NIE PRZYCINAJ BRODY ZA WCZEŚNIE...

Jednym z błędów, który widzę wielokrotnie, jeśli chodzi o brody, jest to, że osoba nosząca brodę czuje się nieco niechlujnie i decyduje się na wizytę u fryzjera brodowego nieco za wcześnie, a co gorsza, decyduje się zrobić to samodzielnie w zaciszu własnego domu.

Zanim nawet pomyślisz o lekkim przycięciu, zarost powinien osiągnąć odpowiednią długość. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie będziesz zadowolony z rezultatów, a to tylko cofnie Cię o krok lub dwa w procesie zapuszczania brody. Wierz mi, nauczyłem się tego na własnej skórze.

Cóż, to już koniec dzisiejszego wpisu, moi brodaci przyjaciele. Jak zawsze zachęcamy Was do aktywności na naszych profilach w mediach społecznościowych, takich jak Facebook, Twitter i Instagram. A jeszcze szybciej, zostawcie nam kilka zuchwałych komentarzy bezpośrednio poniżej, w polu komentarzy, które czeka na Was!

Do następnego razu, bracia...