Czy Ty lub Twój partner macie obsesję na punkcie brody?


Czy jesteś pogonofilem? A może Twoja żona/partnerka nim jest? Przez „pogonofil” rozumiem osoby, które przyznają się do obsesji na punkcie brody, nie sugerując, że należą one do jakiejś rejestru prawnego lub czegoś w tym rodzaju.

Ale kiedy świat po raz pierwszy tak głęboko zakochał się w męskim zarostem? Czy Kupidyn miał jakąś dziwną obsesję na punkcie wszystkiego, co futrzaste, i wpadł w szał strzelania z łuku? Przyjrzyjmy się pokrótce historii brody i temu, dlaczego (przyznaj się!) tak bardzo ją kochamy...

Najpierw wyjaśnijmy znaczenie słowa „pogonofil”. Trzeba przyznać, że nie jest to najbardziej pochlebne określenie dla miłośnika brody, ale oto, co według Wikipedii oznacza to słowo: „POGONOFIL” (liczba mnoga: pogonofile)osoba, która kocha lub bada brody. To naprawdę takie proste i krótkie, i czuję, że wszyscy jesteśmy winni tego zarzutu.

Zarost u mężczyzn zyskał na popularności na przestrzeni lat, często określany jako „podążanie za trendem” lub forma „wyrazu modowego”. Moim zdaniem są to dwa najbardziej nieprawdziwe stwierdzenia, jakie można sformułować. Zamiast nadawać naszym brodom etykietki, spójrzmy wstecz na to, gdzie wszystko się zaczęło...

BRODY W PRZEDHISTORYCZNYCH CZASACH BYŁY SILNYM SYMBOLEM MĘSKOŚCI.

Uważa się, że prehistoryczni mężczyźni nosili imponujące brody, które miały odstraszać i były postrzegane jako symbol ogólnej siły mężczyzny. Brody służyły również jako forma ocieplenia, chroniąc mężczyznę przed zimnem, z którym mógł się spotkać podczas spania na zewnątrz. Oczywiście wszystko to w imię nauki.

MACHO, MACHO MAN! MĘŻCZYŹNI W XVI WIEKU BYLI MACHO!

W rzeczywistości to właśnie w XVI wieku brody stały się modnym dodatkiem dla mężczyzn, a spiczaste, rozwidlone brody i nieskazitelne wąsy cieszyły się ogromną popularnością wśród mężczyzn w każdym wieku. Broda była postrzegana jako symbol męskości, bogactwa i władzy. Mówiono, że im większa broda, tym większe bogactwo. W XVIII

WIEKU BRODY ZOSTAŁY WYELIMINOWANE!

Wierzcie lub nie, ale był taki okres w historii, kiedy brody były raczej źle postrzegane i nie miały takiego samego wpływu jak kiedyś. Wynikało to głównie z silnego wpływu purytanów, którzy zamiast tego nosili obcisłe rajstopy i dość śmieszne peruki. Bardzo męskie?

W XIX WIEKU BRODA POWRÓCIŁA DO ŁASK!

Na szczęście tymczasowe zniknięcie brody nie trwało wiecznie, ponieważ w XIX wieku prezydent Abraham Lincoln stał się pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki, który zapuścił niewielką brodę, co z kolei spowodowało ponowny wzrost popularności brody wśród amerykańskich mężczyzn. Niech Bóg błogosławi brodatą Amerykę.

DZISIAJ BRODY SĄ BARDZIEJ MODNE NIŻ KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ!

Brody męskie są popularne od początku do połowy pierwszej dekady XXI wieku. Około połowy 2013 roku brody naprawdę zaczęły podbijać świat, jedna owłosiona twarz po drugiej. Obecnie żyjemy w czasach, w których przeszczepy brody są opcją dla tych, którzy mogą sobie pozwolić na takie wydatki związane z operacją, aby nosić brodę. W ciągu ostatnich czterech lat brody nadal rosły, nie wykazując żadnych oznak spowolnienia. Obecnie z dumą żyjemy w pokoleniu, w którym większe oznacza lepsze. Brody, to znaczy... (dbajcie o higienę!)

Tak więc, oto macie. Rzut oka na to, jak brody stały się tak popularne, jak są obecnie. Podzielcie się swoimi przemyśleniami i opiniami w sekcji komentarzy, którą znajdziecie poniżej, przyjaciele.

Do następnego razu, broda na brodzie, broda na...