JAK OKROPIĆ NIEPOSŁUSZNĄ BRODĘ

Jeśli jesteś podobny do mnie, prawdopodobnie miałeś już swoje niechciane „złe dni z brodą”. Tak, one naprawdę istnieją i zwykle zdarzają się w najbardziej nieodpowiednich momentach. Podobnie jak Twoja ukochana, która narzeka na „zły dzień z włosami”, brodaci mężczyźni na całym świecie również doświadczają podobnych problemów, tyle że dotyczy to brody, a nie włosów na głowie. Nie tylko może to podkopać pewność siebie mężczyzny, ale także wygląda raczej nieestetycznie. Na szczęście istnieje kilka sztuczek, które mogą pomóc w rozczesaniu i ujarzmieniu niesfornej, kręconej brody. Po wypróbowaniu i przetestowaniu tych metod, chciałbym podzielić się z wami moją wiedzą...
Po pierwsze, musimy spróbować (słowo „spróbować” jest tutaj kluczowe, ponieważ mam fantazyjne pomysły!) i odkryć, co powoduje, że niektóre brody są bardziej kręcone niż inne. Wszystko sprowadza się do kształtu mieszków włosowych brody. Symetryczne mieszki włosowe wyrastają na znacznie prostsze włosy, które układają się płasko w porównaniu z asymetrycznymi, które wyrastają na prawie owalne, co powoduje znacznie większe zakrzywienie włosów brody, które często stają się bardzo kręcone,
im są dłuższe. Jak więc skorygować skręcenie brody? Po pierwsze, zaznaczmy, czego NIE należy robić. Niektórzy brodaci panowie decydują się na używanie zarówno prostownic do włosów, jak i suszarek do włosów w codziennej pielęgnacji. Chociaż zdecydowanie odradzam ich stosowanie. Powodem, dla którego nie jestem zbyt entuzjastycznie nastawiony do używania takich narzędzi na Twojej cudownej twarzy, jest po prostu to, że nie zostały one zaprojektowane z myślą o brodzie. Wyobraź sobie, że dodatkowe fale ciepła uderzają bezpośrednio w brodę i skórę pod nią. Nawet przy najniższym ustawieniu temperatury ryzykujesz wysuszenie twarzy i zarostu, co z pewnością spowoduje szereg problemów w przyszłości. Chociaż rezultaty mogą wydawać się korzystne w perspektywie krótkoterminowej, prawdopodobnie doświadczysz większej ilości rozdwojonych końcówek głęboko w brodzie, a także suchych, swędzących plam, a jeśli naprawdę nie masz szczęścia, również swędzącej „brody”. Lepszym rozwiązaniem jest delikatne osuszenie twarzy i brody ręcznikiem, pozostawiając je lekko wilgotne, aby nałożyć sprawdzony produkt do pielęgnacji brody „TBS”.
Oto moja zwyczajowa rutyna: po wyjściu z prysznica i osuszeniu brody ręcznikiem nakładam obficie nasz balsam do brody „TBS”. Powodem, dla którego wybieram nasze balsamy „TBS” zamiast olejków, jest to, że w „złe dni dla brody” nasze balsamy zapewniają dodatkowe utrwalenie i lepszą kontrolę nad niesforną brodą. Olejki zapewniają taką samą ochronę i korzyści, ale działają nieco lepiej w przypadku dobrze ułożonej brody, podczas gdy dziką, kudłatą twarz można lepiej okiełznać za pomocą balsamów.
Podczas stosowania jakiegokolwiek produktu do brody zaleca się również nadanie jej odpowiedniego kształtu za pomocą szczotki lub grzebienia. Pomoże to równomiernie rozprowadzić produkt po brodzie, jednocześnie ucząc ją, aby układała się tak, jak tego chcesz. Po pewnym czasie stosowania ścisłej rutyny większość brod zacznie się ujarzmiać i stanie się znacznie łatwiejsza w pielęgnacji, z wyjątkiem sporadycznych „dni złej kondycji brody”.
Jeśli zastosujesz się do powyższych wskazówek i będziesz ich przestrzegać, po pewnym czasie i przy odrobinie dodatkowej troski zaczniesz widzieć prawdziwe rezultaty. Niestety nie ma natychmiastowego ani szybkiego rozwiązania, które zadziałałoby z dnia na dzień. Jednak znalezienie rutyny, która sprawdza się w Twoim przypadku, i stosowanie jej przyniesie ogromne korzyści w dłuższej perspektywie. Wierzcie mi, zanim zabrałem się do pracy i potraktowałem codzienną pielęgnację nieco poważniej, miałem o wiele więcej „złych dni z brodą”, niż chciałbym przyznać. Jednak dzięki poświęceniu nieco więcej czasu i zaangażowaniu, wyniki szybko mówiły same za siebie.
I tym samym dzisiejszy blog o brodzie dobiega końca. Jak zawsze, czekamy na Wasze komentarze i pytania w polu poniżej.