Jak prawidłowo przycinać brodę
Jednym z najczęściej zadawanych mi pytań przez naszych wspaniałych czytelników jest „Jak przycinać brodę?”, „Jak często należy to robić?”, „Czy można to robić w domu, czy lepiej udać się do fryzjera?” oraz „Czy w ogóle muszę ją przycinać, skoro ją zapuszczam?”. Są to pytania, które pojawiają się w mojej skrzynce e-mailowej i wiadomościach bezpośrednich w mediach społecznościowych niemal co tydzień.
Dlatego dzisiaj chciałem odpowiedzieć na wiele z tych palących pytań i przedstawić praktyczny, „niezawodny” przewodnik, jak bezpiecznie wyrzeźbić swoje dzieło sztuki w zaciszu własnego domu lub o co należy poprosić, siedząc na fotelu fryzjerskim.

Po pierwsze, pozwólcie, że wyjaśnię, dlaczego strzyżenie brody jest tak ważne, nawet jeśli robicie to tylko sporadycznie, zwłaszcza jeśli macie gęstą, bujną brodę. Aby zapobiec rozdwajaniu się końcówek i powstawaniu splątanych, szorstkich włosów, należy regularnie je przycinać, czy to w domu, czy w bezpiecznych rękach zaufanego fryzjera. W zależności od tego, jak szybko rośnie zarost, niektórzy mogą
potrzebować częstszego strzyżenia. Średnio co dwa miesiące wystarczy, aby utrzymać zarost w dobrej kondycji, pomagając mu pozostać czystym, świeżym oraz długim i zdrowym.
Teraz, gdy już lepiej rozumiesz, dlaczego przycinanie jest ważnym elementem pielęgnacji zarostu, porozmawiajmy o tym, jak bezpiecznie zadbać o swoją „futrzaną okrywę” w domu.
Po pierwsze, musisz zadać sobie pytanie, jaki styl chcesz utrzymać. Jeśli, tak jak ja, zapuszczasz pełniejszy, gęstszy zarost w stylu „drwala”, lepszym (i, szczerze mówiąc, bezpieczniejszym) rozwiązaniem będzie użycie nożyczek. Na rynku dostępnych jest jednak wiele sprawdzonych urządzeń, które również pomagają utrzymać zarost w dobrej kondycji. Nie mając dużego doświadczenia w korzystaniu z takich urządzeń, nie będę polecał konkretnego urządzenia ręcznego, chociaż Google oferuje rzetelne i wiarygodne recenzje takich produktów.
Maszynki do strzyżenia świetnie sprawdzają się w utrzymaniu krótszego zarostu, ale nie są tak skuteczne w przypadku większych, gęstszych zarostów. Dlatego radzę używać ich ostrożnie, moi drodzy. Zawsze zaczynaj od największego możliwego rozmiaru i stopniowo zmniejszaj go, aż osiągniesz pożądaną długość. W ten sposób wyeliminujesz ryzyko nieodwracalnego uszkodzenia, ponieważ niestety nie da się przykleić tych włosów z powrotem po ich ścięciu. Ponownie, mając niewielkie doświadczenie w zakresie maszynek do strzyżenia, sugerowałbym również czyszczenie wąsów za pomocą ostrzyżonych nożyczek fryzjerskich lub znacznie mniejszych, łatwiejszych w obsłudze, ponieważ moim zdaniem lepiej być bezpiecznym niż żałować.
Istnieje kilka złotych zasad, których NALEŻY przestrzegać podczas czyszczenia.
NIGDY nie gol się, gdy broda jest mokra. Powodem tego jest fakt, że mokre włosy mogą wydawać się dłuższe, więc jeśli zaczniesz golić brodę na oślep, na początku może wyglądać świetnie. Jednak gdy włosy zaczną wysychać, możesz zauważyć popełnione błędy, a także ogólną długość, która teraz może wydawać się znacznie krótsza niż wcześniej.
NIGDY nie próbuj modyfikować zarostu po spożyciu alkoholu! Chociaż może się to wydawać oczywistą wskazówką, jest to jedna z częstszych przyczyn, dla których mężczyzna z brodą płacze nad swoim ogolonym obliczem w lustrze, po tym jak obudził się i odkrył, że zrobił coś dość drastycznego ze swoją twarzą po wypiciu zbyt dużej ilości Jacka Danielsa i coli poprzedniego wieczoru z pijanymi przyjaciółmi w barze.
ZAWSZE podchodź do porządkowania z jasnym umysłem i trzeźwym umysłem. Jeśli idziesz do lustra z nożyczkami w ręku po kłótni lub nieporozumieniu z przyjacielem lub ukochaną osobą, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zwiększysz ryzyko popełnienia błędu lub podjęcia błędnej decyzji. I bądźmy szczerzy, nie chcemy przecież, aby nasze brody płaciły za nasze nieporozumienia, prawda? Zamiast więc popełniać takie błędy, odłóż nożyczki i inne potencjalne „mordercze” narzędzia na inny dzień. Zaufaj mi, gdyby Twoja twarz mogła mówić, z pewnością byłaby Ci za to wdzięczna.
NIGDY nie przycinaj brody zbyt wcześnie. Innym naprawdę łatwym błędem, który się zdarza, jest sytuacja, gdy świeżo upieczony posiadacz męskiej karty (widzisz, co zrobiłem?) czuje się nieco niechlujny i niekontrolowany, gdy jego owłosiona twarz zaczyna nabierać kształtu w pierwszych tygodniach wzrostu. Zamiast przeczekać ten okres, sięgają po maszynkę do strzyżenia i popełniają ogromny błąd, przycinając swoje młode twarze. Zwykle skutkuje to nierówną brodą, cienką plamą zamiast gęstą, bujną grzywą, na którą liczyłeś.
Omówmy mój ulubiony sposób, czyli modelowanie nożyczkami. Głównym powodem, dla którego wolę używać nożyczek do modelowania, jest po prostu to, że znacznie trudniej jest zepsuć fryzurę nożyczkami niż maszynką do strzyżenia. Nawet jeśli masz sprawdzone i wydajne narzędzie, jedno nieudane cięcie na Twojej owłosionej twarzy może oznaczać koniec tej wspaniałej brody, którą kiedyś miałeś.
Korzystając z nożyczek, nie należy chwytać dużych kępek włosów i ich obcinać, ale raczej przeczesać je, najlepiej po umyciu i dokładnym wysuszeniu, a następnie delikatnie odciąć i pozostawić włosy, które widać w dobrym, widocznym lustrze, delikatnie podążając za pożądanym kształtem. Po kilku cięciach należy ponownie przeczesać włosy, postępując zgodnie z tymi samymi zasadami, co poprzednio.
Nie daj się ponieść emocjom, to nie jest wyścig, więc nie spiesz się. Pamiętaj, że strzyżenie zajmuje tylko sekundę, a odrastanie znacznie dłużej. Dlatego tak ważne jest, aby nie działać zbyt pochopnie. Po przycięciu luźnych, kłopotliwych włosów powinieneś zauważyć, że Twoja broda zaczyna nabierać pożądanego kształtu. Po zakończeniu przycinania czas skupić się na wąsach.
W zależności od tego, jaki efekt chcesz osiągnąć, będziesz inaczej podchodzić do gęstych wąsów. W przypadku gęstych włosów większość osób pozwala wąsom rosnąć swobodnie, aby były gęste i pełne, jednocześnie ucząc je prawidłowego układania się na górnej wardze. Jeśli jednak wolisz schludne i zadbane wąsy, łatwo je uzyskać za pomocą dobrego grzebienia i ostrych nożyczek fryzjerskich.
Najpierw upewnij się, że wąsy są czyste, suche i nie ma na nich żadnych produktów, a następnie przeczesz je w dół nad dolną wargą. Jeśli Twoje wąsy mają określoną długość, na każdym końcu mogą mieć „ogonki”, które można łatwo utrzymać, delikatnie przycinając je do pożądanej długości. Zazwyczaj robię to przed zmniejszeniem grubości wąsów.
Po wykonaniu tej czynności można delikatnie przyciąć górną linię wąsów, tworząc równą linię, która zapobiegnie wciąganiu wąsów podczas jedzenia. Jak wspomniano wcześniej, długość i styl wąsów zależy od stylu danej osoby. Dłuższe, przypominające brodę drwala, często pasują do pełniejszych, wypielęgnowanych wąsów, podczas gdy krótsze, przycięte mogą lepiej pasować do schludnych, cieńszych wąsów. Jak to się mówi, „różni ludzie mają różne upodobania”. Odpowiedni produkt do tego zadania można znaleźć, korzystając z produktów The Beard Struggle.
Jeśli nie jesteś zbyt pewny swoich umiejętności strzyżenia w domu, lepiej odwiedź osobę, która ma bardzo dobre oko do szczegółów i jeszcze lepsze nożyczki fryzjerskie, czyli swojego zaufanego fryzjera. W końcu ci faceci zarabiają na życie, strzygąc brody mężczyzn przez wiele godzin dziennie i doskonale wiedzą, co robią. Kiedy siedzisz na fotelu
fryzjerskim, jasno określ, czego oczekujesz. Nie czuj się zmuszony do wyboru stylu, który fryzjer uważa za najbardziej odpowiedni dla Ciebie. Przygotuj się i jasno określ swoje wymagania. Jeśli nie jesteś pewien, komu powierzyć strzyżenie swojej brody, pamiętaj, że Google jest Twoim przyjacielem. Poszukaj fryzjerów w swojej okolicy, przeczytaj opinie o nich w Internecie i zdecyduj, kto najlepiej wykona zadanie (gra słów całkowicie zamierzona!). W końcu wyhodowanie tych włosów zajęło Ci mnóstwo czasu, ciężkiej pracy i poświęcenia, więc chcesz mieć pewność, że Twoja broda jest w dobrych rękach.
Oto podstawowy przewodnik, jak prawidłowo zadbać o swoją wspaniałą brodę. Jeśli uważasz, że coś pominęliśmy lub chcesz podzielić się swoją radą, zostaw nam wiadomość w sekcji komentarzy poniżej tego posta. Masz pytanie lub temat, który chciałbyś zobaczyć w przyszłym poście na blogu? Daj nam znać!