WPROWADZENIE NOWEJ BRODY DO MIEJSCA PRACY

Przez wiele lat i w wielu zawodach brody były często źle widziane w miejscu pracy. Chociaż czasy powoli się zmieniają na lepsze, nasze zarosty były pogardzane, ponieważ rzekomo wywoływały niepożądane wrażenie. Na szczęście w ostatnich latach coraz więcej zawodów złagodziło swoje podejście do zarostu w miejscu pracy. Jednak nadal istnieją firmy, które nie chcą nawet w najmniejszym stopniu zmienić swoich zasad i przepisów dotyczących zakazu noszenia brody. Niektóre ścieżki kariery nigdy nie zmienią swoich zasad, tak jakby były one wyryte w kamieniu na zawsze. Jednak dla niektórych z Was mamy kilka solidnych wskazówek, które pomogą Wam rozpocząć rozmowę z szefem na temat chęci zapuszczenia brody.

Po pierwsze, najlepszym sposobem na wyrażenie swojego niezadowolenia z takich zasad dotyczących brody jest próba lepszego zrozumienia powodów, dla których zostały one wprowadzone. Brody w miejscu pracy są niestety nadal postrzegane stereotypowo jako coś, co sprawia, że mężczyzna wygląda na bardziej niechlujnego i nieprofesjonalnego w porównaniu z ogolonym mężczyzną. Z takim sposobem myślenia wiąże się cała masa innych bezsensownych argumentów. Pewna amerykańska firma kurierska, której nazwy nie wymienimy, więc zamiast tego nazwiemy ją USP, ma surową politykę, która zabrania wszystkim pracownikom mającym bezpośredni kontakt z klientami noszenia jakichkolwiek zarostów. Polityka ta wpędziła firmę w poważne kłopoty w zeszłym roku, po tym jak jeden z pracowników złożył skargę i pozwał firmę za dyskryminację religijną.

Niezależnie od tego, czy dopiero zacząłeś zapuszczać zarost, czy też zdecydowałeś się zapuścić brodę po krótkich wakacjach poza pracą, najrozsądniejszym sposobem na uniknięcie niezręcznych spotkań z kierownictwem, które mogłyby doprowadzić do prośby o ogolenie się, jest utrzymywanie nowego zarostu w jak najlepszym stanie i jak najlepiej wypielęgnowanym. Chociaż bardzo kuszące jest pozwolenie swojej wspaniałej brodzie rozrosnąć się do pożądanej długości, nagła, nieoczekiwana zmiana wyglądu nieuchronnie przyciągnie niepożądaną uwagę szefa. Dlatego powolne tempo może być kluczem do sukcesu Twojej nowej brody. Na początku utrzymuj ją krótką, świeżą i czystą, ponieważ pokaże to Twojemu szefowi, że wiesz, co robisz, jeśli chodzi o utrzymanie dobrego wyglądu. Z czasem, kto wie, może Twoi pracodawcy nawet polubią pomysł brody w miejscu pracy. To naprawdę różni się w zależności od miejsca pracy. Może będziesz jednym ze szczęśliwców, dla których to, co zdecydujesz się zapuścić na twarzy, nie ma żadnego znaczenia dla kierownictwa. To naprawdę kwestia opinii.

Akcja „No Shave November” może być świetną platformą do przekonania innych do Twojego sposobu myślenia. Zachęcanie współpracowników do zapuszczenia niewielkiej brody w celach charytatywnych to nie tylko niezwykle dobry uczynek, ale kto wie. Być może niektórzy z nich nawet polubią swój nowy, brodaty wygląd. Niezależnie od tego, jakie podejście wybierzesz, zachowaj spokój i uprzejmość, gdzie tylko to możliwe. Nawet jeśli usłyszysz coś, z czym całkowicie się nie zgadzasz. Jeśli chcesz wyrazić swoje poglądy, które są dla Ciebie tak ważne, zawsze warto najpierw wysłuchać opinii osób o przeciwnych poglądach. A jeśli dałeś z siebie wszystko i nic nie wydaje się działać, to chyba chodzi albo o twoją brodę, albo o twoją pozycję w pracy. I tylko ty, mój przyjacielu, znasz odpowiedź na tę trudną zagadkę.

To już koniec kolejnego wpisu na blogu o brodach, moi drodzy. Jak zawsze, podzielcie się swoimi przemyśleniami w sekcji komentarzy poniżej.

Do następnego razu, broda na brodzie, broda na...