WRÓĆMY DO PODSTAW PIELĘGNACJI BRODY

Kiedy po raz pierwszy szukasz porad dotyczących pielęgnacji brody, internet jest zazwyczaj miejscem, w którym znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z brodą. W ciągu ostatnich kilku lat na naszym blogu zamieściliśmy wiele stron z poradami dotyczącymi pielęgnacji brody, aby pomóc Ci opanować wszystkie sztuczki. Dzisiaj chcielibyśmy wrócić do podstaw i udzielić kilku porad dotyczących minimalnych wymagań, których należy ściśle przestrzegać, aby uzyskać optymalny wygląd brody...
NIE PRZESADZAJ Z PIELĘGNACJĄ BRODY!
Oto coś, co robi każdy brodacz – przesadza z pielęgnacją brody. To prawda, mamy coś na głowie? Zatrzymujemy się, aby pomyśleć, i głaszczemy naszą owłosioną twarz. Widzisz swoje odbicie? Nie możesz się powstrzymać od upewnienia się, że broda wygląda elegancko, często używając rąk lub poręcznego grzebienia do brody. Prawda jest taka, że nie musimy zajmować się naszymi brodami aż tak bardzo. Nasze owłosione twarze doskonale wiedzą, co muszą zrobić, aby nadal rosnąć gęsto, bujnie i wyglądać naprawdę wspaniale. Jeśli będziemy zbyt często głaskać nasze brody, pozbędziemy się olejków, które wcześniej w nich wmasowaliśmy, a jednocześnie znacznie zwiększymy ryzyko wypadania pojedynczych włosków. Jeśli to możliwe, staraj się więc nie zajmować się nią zbyt często. (Chodzi o brodę, nie o siebie!) Wiem, że łatwiej to powiedzieć niż zrobić.
CZESZ BRODĘ, ALE NIE PRZESADZAJ! Codzienne
czesanie brody jest ważną częścią pielęgnacji każdego brodacza. Często to podkreślam, ale staraj się nie czesać jej zbyt często. Powodem tego jest fakt, że jeśli nabierzecie złego nawyku zbyt częstego czesania brody, zwiększycie ryzyko uszkodzenia mieszków włosowych, co może spowodować rozdwajanie się końcówek i pojawienie się przerzedzonych obszarów. Z własnego doświadczenia sugeruję czesanie brody nie częściej niż 2-3 razy dziennie, w razie potrzeby. Jeśli masz dziką brodę, podobną do mojej, możesz stwierdzić, że używanie szczotki z miękkim włosiem zapewni Ci nieco większą kontrolę, jednocześnie chroniąc brodę.
ZAFUNDUJ SOBIE DOBRE OLEJKI I BALSAMY DO BRODY!
Jeśli regularnie czytasz moje blogi, z pewnością znasz moje pochwały dotyczące stosowania dobrej jakości olejków i balsamów do brody. Nasza seria TBS chroni brodę przed codziennym zużyciem, dostarczając włosom wszystkich składników niezbędnych do dalszego wzrostu, gęstości, długości i siły. Nie wierzysz nam? Poświęć chwilę, aby odwiedzić nasz ekskluzywny sklep internetowy „The Beard Struggle” i przeczytaj, co nasi lojalni klienci mają do powiedzenia na temat naszej serii produktów i tego, jak wpłynęły one na ich brody, w swoich szczerych opiniach na temat naszych produktów. Zaufaj nam, nie będziesz rozczarowany, bracie.
PRZYCINANIE OD CZASU DO CZASU NIE ZABIJE ANI CIEBIE, ANI TWOJEJ BRODY, OBIECUJEMY!
Czytanie słów „przycinanie brody” przyprawia mnie o dreszcze. W końcu staram się zapuścić brodę, więc dlaczego przycinanie miałoby być dobrym pomysłem? Cóż, wierz lub nie, ale Twoja owłosiona twarz może wiele zyskać dzięki lekkim przycinaniu od czasu do czasu. Przycinanie pomaga usunąć martwe, rozdwojone końcówki i luźne włosy, dając brodzie przestrzeń potrzebną do dalszego wzrostu i rozkwitu. Zamiast więc traktować przycinanie brody w lokalnym, zaufanym salonie fryzjerskim jako przerażającą perspektywę, potraktuj je jako niezbędną czynność pielęgnacyjną, którą należy wykonywać co kilka miesięcy. A jeśli czujesz się nieco odważniejszy, zawsze możesz samodzielnie przyciąć swoją brodę w zaciszu własnego domu. Wybór należy do Ciebie, bracie, więc wybierz mądrze.
To już kolejny wpis na blogu poświęcony brodzie, moi bracia i siostry podziwiające brody. Jeśli macie jakieś przemyślenia, komentarze lub opinie, podzielcie się nimi w sekcji komentarzy poniżej.
Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...