NARODOWY ŚWIATOWY DZIEŃ BRODY 2018 JUŻ WKRÓTCE!

Witam serdecznie wszystkich brodaczy i miłośników brody. Mam nadzieję, że Wasz dzień przebiega równie pomyślnie, jak wzrost Waszej brody.
Przed nami wyjątkowy dzień dla brodaczy na całym świecie, ponieważ w pierwszą sobotę września rozpoczyna się Narodowy Dzień Brody.
W Narodowym Dniu Brody oczekuje się, że każdy brodacz powinien znaleźć czas na relaks i cieszenie się swoją wspaniałą męską grzywą, którą wspaniale zapuścił w ciągu roku, jednocześnie promując globalny status mężczyzny i jego ukochanej brody.
Nie jest tajemnicą, że brody to wielki biznes. Pojawiają się i rosną na twarzach wielu mężczyzn, którzy szybko przywiązują się (gra słów całkowicie zamierzona) do swoich nowo odkrytych zarostów.
W ostatnich latach do mody na brody dołączyły gwiazdy, ikony, a nawet członkowie rodzin królewskich, ponieważ niewielka ilość zarostu może sprawić, że nawet najmłodsze twarze wyglądają na dojrzałe, co większość kobiet poszukuje u partnera.
Analiza historii brody sugeruje, że zarost jest często wykorzystywany do pokazania męskości, mody i statusu, podczas gdy nasi przodkowie używali brody dla ciepła, ochrony, a nawet zastraszania.

W starożytnej Grecji broda była również postrzegana jako znak honoru wśród mężczyzn i była ścinana jako forma kary dla tych, którzy nie przestrzegali prawa.
W czasach starożytnego Rzymu mężczyźni lubili mieć zadbane i czyste brody. Około 600 r. p.n.e. zachęcano ludzi do używania brzytew w celu promowania lepszej higieny.
W Anglii to Anglosasi nosili zarost aż do VII wieku, kiedy to duchowni zostali zobowiązani do „gładkiego golenia”. Od tego czasu zapuszczanie zarostu stało się kwestią wyboru i podlegało zmianom wraz z najnowszymi trendami i modą. Brody, zwykle określane jako „hipsterskie”, mają różne kształty, odcienie i rozmiary i w 2018 roku są nadal tak samo popularne jak zawsze.
Kiedy myślimy o tym, jak beztroskie jest obecnie zapuszczanie brody, trudno uwierzyć, że wiele lat temu byliśmy opodatkowani za noszenie owłosionych twarzy.
Piotr Wielki zachęcał do golenia się na gładko, a każdy, kto nie chciał się do tego zastosować, był obciążany ogromnym podatkiem w wysokości 100 rubli rocznie za ten przywilej.

Posiadanie brody było również uważane za niekorzystne podczas wojny, ponieważ podczas bitwy można ją było łatwo chwycić i pociągnąć. Oczywiście broda musiała mieć odpowiednią długość, aby ta wada była przydatna dla wroga, ale w dawnych czasach uważano to za realną możliwość.
W średniowieczu dotykanie brody mężczyzny bez uprzedniej zgody było uważane za obraźliwe. Uważano to za czyn stanowiący podstawę do walki lub pojedynku. Czy wyobrażacie sobie, że tak jest również dzisiaj? Kiedy jestem w barze lub wychodzę z przyjaciółmi, nieustannie jestem popychany przez zupełnie nieznajomych ludzi. Musiałbym nieustannie walczyć z każdym i wszystkimi. Trochę mnie przeraża sama myśl o tym!
Niezależnie od tego, co planujecie w Narodowym Dniu Brody, zadbajcie o swoje zarosty i sprawcie sobie przyjemność, kupując niektóre z naszych nowo wprowadzonych produktów z serii Viking. Znajdziesz tam szeroką gamę produktów i zapachów „gotowych do walki”, które ochronią Twoją męską brodę i zapewnią Ci wszystko, czego potrzebujesz, aby dalej ją zapuszczać.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, daj nam znać w sekcji komentarzy poniżej, co planujesz robić w Narodowym Dniu Brody. Czy weźmiesz udział w jakichś wydarzeniach? Konkursach brod? A może w czymś innym związanym z brodą? Daj nam znać!
Jak zawsze, znajdziesz nas na wielu portalach społecznościowych, więc koniecznie polub nas na Facebooku, tweetuj do nas na Twitterze i śledź nas na Instagramie, gdzie znajdziesz konkursy, urocze zdjęcia brodaczy i inne ekskluzywne posty!
Do następnego razu, brodaci bracia...