CZY TWOJA LETNIA BRODA JEST GOTOWA? NIE JESTEŚ PEWNY? PRZECZYTAJ TO TERAZ!

Jeśli jesteś brodatym podróżnikiem, który często przebywa w trasie, czy to w celach służbowych, czy dla przyjemności, najprawdopodobniej masz już ze sobą mnóstwo różnych męskich niezbędników. Od sprawdzonej szczoteczki do zębów po ulubiony zapach wody po goleniu. Pamięć o spakowaniu wszystkich „niezbędnych akcesoriów dla brodaczy” może okazać się dość trudna, dlatego przygotowaliśmy mały przewodnik dotyczący tego, co powinno znaleźć się w Twoim zestawie przetrwania dla brody...

SPAKUJ WYSOKIEJ JAKOŚCI BALSAM I OLEJEK DO BRODY!


Przede wszystkim musisz zadbać o odpowiednie nawilżenie swojej brody, a najprostszym sposobem na to, poza polewaniem głowy wiadrem wody co godzinę, jest stosowanie wysokiej jakości (podpowiedź) balsamu lub olejku do brody. Moim osobistym faworytem jest balsam do brody „TBS” marki Scorched Armor. Pomoże Ci on utrzymać kontrolę nad puszącą się brodą, dzięki czemu będzie ona wyglądać i czuć się najlepiej.

NIE ZAPOMNIJ O SWOIM NIEZAWODNYM GRZEBIENIU DO BRODY!


Jeśli chcesz, aby Twoja broda wyglądała jak najlepiej i miała jak najmniej splątanych włosów, musisz mieć pod ręką grzebień do brody. Są one dostępne w różnych kształtach i rozmiarach, wykonane z wielu różnych materiałów. Zazwyczaj pakuję dwa różne grzebienie. Pierwszy to mój sprawdzony grzebień „TBS” typu V, ręcznie wykonany z litego afrykańskiego drewna klina, którego używam na co dzień. Drugi to plastikowy grzebień „afro” z szerokimi zębami, którego używam codziennie podczas porannej kąpieli, co pomaga mi w myciu brody. Bez grzebienia trudno będzie Ci utrzymać pożądany kształt brody, więc koniecznie spakuj go do walizki!

DBANIE O ŚWIEŻOŚĆ SZAMPONU DO BRODY!


Wraz z boomem na brody można teraz kupić szampony i odżywki stworzone specjalnie do pielęgnacji brody, więc jeśli wyjeżdżasz z miasta na kilka tygodni, warto spakować odpowiednie produkty, które pozwolą utrzymać świeżość zarostu. Stosowanie produktów do pielęgnacji włosów może okazać się zbyt agresywne dla brody, ponieważ te dwa rodzaje włosów bardzo się od siebie różnią, co może spowodować niepotrzebne uszkodzenia brody.

BRZYTWA, CZEKAJ! BRZYTWA!??

Tak, dobrze przeczytałeś, brzytwa! Nie, nie planuję masakry brody ani niczego równie przerażającego, ale jeśli chcesz, aby Twoja broda wyglądała dobrze, musisz od czasu do czasu przyciąć linie na policzkach. Dlatego spakowanie znanej Ci brzytwy i żelu może okazać się całkiem przydatne. Niektórzy, co zrozumiałe, nie lubią pomysłu zbliżania brzytwy do twarzy, więc wolą pozostawić to profesjonalistom, tj. fryzjerom/barberom, co również jest całkowicie w porządku! Tak czy inaczej, utrzymanie policzków wolnych od zarostu pomaga zdefiniować kształt brody, nadając jej ostatecznie ostrzejszy wygląd.

To już koniec kolejnego wpisu na blogu poświęconym brodzie. Podzielcie się swoimi opiniami w sekcji komentarzy poniżej.

Do następnego razu, broda na bracia, broda na...

P.S. Zapoznaj się z naszą kolekcją produktów do pielęgnacji brody tutaj (KLIKNIJ TERAZ).