POWRÓT DO SŁYNNEJ HISTORII „W MOJEJ BRODZIE JEST KUPKA”.

Po szybkim przeszukaniu dzisiejszych wiadomości szybko zwróciłem uwagę, że historia „kału w brodzie” ponownie pojawiła się w Google News.

Dlatego dzisiaj chciałem poświęcić trochę czasu na ponowne zbadanie takich historii i raz jeszcze obalić je jako bzdury krążące w Internecie. Wszyscy widzieliśmy

przerażające nagłówki. „BADANIA WYKAZAŁY, ŻE BRODY ZAWIERAJĄ WIĘCEJ KAŁU NIŻ TOALETY!”. Prawdopodobnie mieliście przyjaciela lub członka rodziny, który wyśmiewał waszą brodę, pokazując wam takie artykuły. Chociaż internet chce was przekonać, że takie historie są prawdziwe, prawda jest taka, że sama historia zawiera więcej kału niż wszystkie nasze brody razem wzięte!

Jednak po przeprowadzeniu własnych badań okazuje się, że te tak zwane „badania” w ogóle nie istnieją! Nie przeprowadzono żadnych oficjalnych badań, żaden biolog nie zamknął się na wiele godzin w laboratorium naukowym, aby udowodnić, że nasze brody są niczym więcej niż wylęgarnią bakterii. Źródło tej historii wydaje się pochodzić z sieci telewizyjnej w Nowym Meksyku, gdzie reporter pobrał losowo próbki z brody kilku mężczyzn i wysłał je do mikrobiologa w laboratorium w celu sprawdzenia, czy nie ma w nich mikroorganizmów.

Następnie reporter przeprowadził wywiad z Johnem Golobicem, mikrobiologiem, który zidentyfikował niewielką ilość bakterii obecnych na niektórych wymazach, ujawniając, że są to „bakterie jelitowe”, które zwykle występują w jelitach człowieka. Chociaż prawdą jest, że ludzkie odchody składają się częściowo z takich bakterii, to oczywiście nieprawdziwe jest opisywanie tych bakterii jako samej kupy.

W innym niezależnym badaniu opublikowanym w Journal of Hospital Infection (tak, to prawdziwe badanie!) stwierdzono, że posiadanie brody faktycznie zmniejsza prawdopodobieństwo obecności i przetrwania na skórze bakterii opornych na antybiotyki.

Tak więc, oto mamy wynik! Na podstawie tego jednego „badania” internet nazwał nas wszystkich „brodaci odchodami” i rozprzestrzenił historie o odchodach w brodach, które do dziś pojawiają się w naszych mediach społecznościowych.


Moja rada? Zignorujcie te bzdurne historie i brody na bracia...

Skontaktujcie się z nami w sekcji komentarzy poniżej lub na portalach społecznościowych. Znajdziecie nas na Facebooku, Twitterze i Instagramie.