„THE BEARD STRUGGLE” ŻYCZY CI BRODATYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!

Ho! Ho! Ho! Wesołych Świąt!
Jeśli w tym roku byłeś grzecznym chłopcem lub dziewczynką, prawdopodobnie obudzisz się, aby odebrać wyjątkową świąteczną przesyłkę od pewnego pulchnego brodacza, który wkradł się do Twojego domu przez komin, gdy Ty i Twoja rodzina spokojnie spaliście. Nie, nie ma potrzeby sięgać po gaz pieprzowy ani dzwonić na policję, ponieważ nie mówimy o lokalnym kłopotliwym włamywaczu, który próbuje po cichu okraść cię z bogactw. Mówimy o ulubieńcu wszystkich, panu Świętym Mikołaju, ale gdybyś sprawdził jego akt urodzenia, przeczytałbyś, że nazywa się Old Saint Nicholas. Mamy nadzieję, że dostałeś wszystko, co zaznaczyłeś na swojej świątecznej liście, a nawet więcej!
Chcieliśmy tylko zatrzymać się na chwilę, co jest dla nas trochę dziwne, ponieważ zawsze idziemy do przodu, aby życzyć każdemu z Was i Waszym bliskim wesołych świąt Bożego Narodzenia. Nie wydaje mi się, żeby minęło tak dużo czasu, odkąd po raz pierwszy siedziałem tutaj, za moją zaufaną klawiaturą, dzieląc się z Wami moimi świątecznymi uroczystościami w tym samym czasie w zeszłym roku. W rzeczywistości ten blog poświęcony brodom oznacza moją (nieco ponad miesięczną!) rocznicę blogowania tutaj, w „The Beard Struggle”, i cóż to była za niesamowita podróż! Przez cały czas spędzony tutaj, w „TBS”, miałem okazję rozmawiać z wieloma naszymi czytelnikami i czuję, że poznałem was wszystkich nieco lepiej. Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili czas na czytanie i wspieranie naszego bloga o brodach oraz dzielenie się z nami swoimi historiami związanymi z brodami w sekcji komentarzy. Dzielenie się z wami tymi chwilami było dla mnie prawdziwą radością.
Niezależnie od tego, co robicie w te święta, życzę wam wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że tworzycie wspomnienia, które będą dla was cenne, wraz z przyjaciółmi i rodziną. Nie będziemy was dłużej zatrzymywać, bo nie chcemy, żebyście przypalili świąteczny obiad! Więc pokrójcie świątecznego indyka, wyjmijcie brukselkę, polejcie wszystko smacznym sosem i cieszcie się ucztą! A dla nielicznych nieszczęśników (takich jak ja!), którzy znaleźli w świątecznej skarpecie kawałek węgla, Bah humbug! Do zobaczenia w przyszłym roku!
Bądź wesoły, mój bracie, bądź wesoły...