WIELE ETAPÓW, KTÓRE WIĘKSZOŚĆ MĘŻCZYZN PRZEŻYWA PODCZAS LISTOPADU BEZ GOLENIA
Miłego piątku, futrzaste twarze i miłośnicy brody! Dzisiaj ponownie witamy mój ulubiony czas tygodnia, błogi weekend, chociaż przed nami dość intensywny czas, więc mam nadzieję, że będzie to dobry czas dla nas wszystkich.
Dzisiaj zakończymy tydzień pełen świetnych treści dokładnie tak, jak go rozpoczęliśmy, omawiając wiele etapów, przez które przechodzi większość brodatych mężczyzn podczas miesiąca „No Shave November”. Bez dalszej zwłoki przejdziemy więc do dzisiejszego tematu zatytułowanego „Wiele etapów, przez które przechodzi większość mężczyzn podczas No Shave November...

STRASZNY ETAP SWĘDZENIA!
Aha! Straszny etap swędzenia brody zdarza się nawet najlepszym z nas i w tym okresie większość mężczyzn chce zrezygnować i ogolić się lub podrapać twarz do krwi, cokolwiek szybciej zatrzyma swędzenie. To prawda, że jest to naprawdę irytujące dla tych z nas, którzy tego doświadczają, ale na szczęście zazwyczaj nie trwa to zbyt długo i mija w mgnieniu oka. Więc nauczcie się z tym żyć, panowie!
ETAP WYRAŹNEGO NIEDOPILNOWANIA!
Kiedy zarost osiągnie rozsądną długość, możesz poczuć się nieco niekomfortowo. Wielu mężczyzn zaczyna czuć się nieco niechlujnie i nie zadbani. Ale chociaż to uczucie jest na początku raczej nieprzyjemne, uwierz mi, że nie wyglądasz tak niechlujnie, a przynajmniej nie dla osób z Twojego otoczenia.
Zazwyczaj, gdy mężczyzna po raz pierwszy zaczyna zapuszczać brodę, uczucie to nie jest zbyt przyjemne i może sprawiać, że czujesz się brudny, ale pozbądź się tych obaw, ponieważ Twoje zarost wkrótce stanie się imponującą brodą wikinga, która będzie wyglądać jak milion dolarów.
ETAP „DLACZEGO TO NIE ROSNIE?!”
Wielu z nas napotyka etap „przeszkody na drodze”, kiedy wydaje się, że nasza broda przestała rosnąć, ponieważ od jakiegoś czasu włosy na twarzy nie wydają się dłuższe i być może nadszedł czas, aby się poddać.
Prawda jest taka, że być może osiągnąłeś etap „szczytowej brody”, co nie oznacza, że włosy na twarzy przestały rosnąć, ponieważ w rzeczywistości nigdy tak się nie dzieje, ale zamiast tego wzrost znacznie zwalnia.
Po upływie trochę czasu wszystko wraca do normy, a włosy na twarzy ponownie zaczynają bujnie rosnąć, wypełniając wszystkie odpowiednie miejsca.
ETAP „NIGDY WIĘCEJ NIE CHCĘ SIĘ GOLIĆ!”.
Zazwyczaj pod koniec miesiąca „No Shave November” wielu panów tak bardzo polubiło swoje nowe, owłosione twarze, że stracili chęć powrotu do stereotypowego wyglądu „gładko ogolonej” twarzy, jaki mieli wcześniej.
Uważam, że NSN stanowi doskonałą platformę dla mężczyzn, którzy chcą zapuścić brodę i przyzwyczaić się do noszenia zarostu, i zachęcam wszystkich, którzy to zrobili, aby kontynuowali swoją przygodę z zapuszczaniem brody długo po zakończeniu listopada. Pomyślcie o tym w ten sposób: jeśli wasz zarost może wyglądać tak dobrze w ciągu zaledwie jednego miesiąca, to jak będzie wyglądał za, powiedzmy, 6 miesięcy? Ach, te możliwości!
To już koniec treści bloga na ten tydzień w „The Beard Struggle”. Jak zawsze zachęcamy wszystkich do pozostawiania pytań, komentarzy lub opinii dotyczących brody w sekcji komentarzy poniżej.
Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...