POGODA NA ZEWNĄTRZ JEST STRASZNA, ALE PIELĘGNACJA BRODY MOŻE BYĆ TAK PRZYJEMNA!

Zaczyna wyglądać jak Boże Narodzenie, gdziekolwiek pojawia się Twoja broda! Od świątecznych bombek na brodę po błyszczące brody! Internet z pewnością wie, jak ozdobić nasze futrzaste twarze w imię Bożego Narodzenia! Ponieważ święta zbliżają się wielkimi krokami, możesz zmierzyć się z naprawdę mroźnymi temperaturami na zewnątrz w zimowych miesiącach. Ale jak powstrzymać czynniki atmosferyczne przed wpływaniem na nasze ukochane futrzaste brody? Przedstawiamy kilka wskazówek, dzięki którym Twoja broda pozostanie nienaruszona podczas mroźnych Świąt Bożego Narodzenia i nie tylko...


ZMNIEJSZ TEMPERATURĘ WODY PODCZAS MYCIA BRODY W ZIMOWYCH MIESIĄCACH!

Wraz ze spadkiem temperatury w miesiącach zimowych powinna spaść również temperatura wody używanej do mycia brody. Chociaż bardzo kuszące jest wskoczenie pod gorący prysznic, gdy na zewnątrz jest zimno, bardzo ważne jest, aby Twoja broda tego nie robiła. Używanie wody nieco cieplejszej niż zwykle z pewnością spowoduje wysuszenie brody w mgnieniu oka, co może przyczynić się do jej przesuszenia i podrażnienia skóry, by wymienić tylko kilka skutków. Najbezpieczniejszą opcją jest użycie letniej wody do spłukania szamponu do brody, pamiętając jednocześnie, aby nie myć jej zbyt intensywnie.

CHROŃ BRODĘ PRZED CZYNNIKAMI ZEWNĘTRZNYMI, KIEDY TYLKO TO MOŻLIWE!

Jeśli pracujesz na zewnątrz w miesiącach zimowych, warto chronić zarost przed mrozem, gdy tylko jest to możliwe. Najprostszym sposobem jest owinięcie twarzy szalikiem lub chustką. Długie przebywanie na zewnątrz w niskich temperaturach powoduje zwykle kondensację wokół wąsów i brody, która przy wystarczająco niskiej temperaturze może łatwo przekształcić się w „broda-sople”. Tak, sople, które tworzą się na końcach włosów na twarzy. I choć mogą wyglądać dość zabawnie, są raczej niekomfortowe i mogą łatwo spowodować dalsze uszkodzenia brody w postaci rozdwojonych końcówek i dodatkowych łamliwych miejsc. Pomoc w ochronie zarostu z pewnością poprawi jego wygląd.

NIEZALEŻNIE OD POGODY, NIE UNIKAJ STOSOWANIA OLEJKÓW I BALSAMÓW DO BRODY!

Chociaż nakładanie olejku lub balsamu może być jedną z ostatnich rzeczy, o których myślisz, gdy mróz gryzie Cię w palce u stóp, nadal jest to bardzo ważna część rutynowej pielęgnacji brody. Niezależnie od tego, czy pada deszcz, świeci słońce, panuje fala upałów czy antarktyczny mróz, Twoje zarost nadal w dużym stopniu polega na tym, co zapewnia olejek/balsam do brody, a nawet bardziej. Stosowanie olejków pomaga utrzymać nawilżenie zarówno twarzy, jak i zarostu, zatrzymując olejki eteryczne, które zapewniają wszystkie składniki odżywcze potrzebne do dalszego wzrostu długiej, gęstej i pełnej brody, jednocześnie chroniąc przed rozdwajaniem się końcówek, wysuszeniem i niepożądanym łupieżem. Kontynuuj więc stosowanie sprawdzonej rutyny, która dobrze sprawdza się zarówno w przypadku Ciebie, jak i Twojej brody, a nie popełnisz błędu, mój brodaty bracie.

Jak zawsze, wszystko, czego potrzebujesz, aby nosić brodę z dumą, znajdziesz w naszym ekskluzywnym sklepie internetowym „The Beard Struggle”.

I oto kolejny wpis na blogu o brodach na dziś, moi brodaci przyjaciele i puszyści wielbiciele. Jak zawsze, byłoby wspaniale, gdybyście poświęcili chwilę na pozostawienie swoich opinii i komentarzy w sekcji komentarzy poniżej. Bardzo lubię je czytać i odpowiadać na nie.

Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...