5 RZECZY, KTÓRE WKRÓTCE POZNAS, ROZWIJAJĄC BRODĘ
Kiedy po raz pierwszy zdecydujesz się zrobić kolejny krok w łańcuchu ewolucji i zaczniesz zapuszczać własną brodę, po drodze napotkasz zarówno wzloty, jak i upadki. Oto zbiór możliwych scenariuszy, z którymi spotkasz się podczas swojej przygody z brodą...
1. WITAMY W FAZIE SWĘDZENIA!
Ten etap zniechęca wielu mężczyzn, zanim jeszcze naprawdę zaczną. Przerażające „swędzenie”. Kiedy ludzie kontaktują się ze mną, prosząc o radę dotyczącą zapuszczania brody, pierwsze pytanie, które zadają, brzmi: „Czy to swędzenie kiedykolwiek minie?”. Krótka i często mile widziana odpowiedź brzmi: tak. Na szczęście ten przerażający etap swędzenia podczas zapuszczania brody nie trwa zbyt długo. A przez „niezbyt długo” rozumiem mniej niż miesiąc, w zależności od tempa wzrostu brody. W międzyczasie sugeruję dobrze nawilżać twarz i starać się jak najlepiej powstrzymać się od nadmiernego drapania, ponieważ może to przedłużyć dyskomfort i spowodować uszkodzenie skóry.

2. NIGDY NIE JEST ZA WCZEŚNIE, ABY ZACZĄĆ UŻYWAĆ DOBREJ JAKOŚCI OLEJKU DO BRODY! Kiedy sugeruję osobom, które dopiero od kilku dni zapuszczają
brodę, aby stosowały niewielką ilość dobrej jakości olejku do brody, spotykam się z dziwnymi reakcjami. Jednak korzyści płynące ze stosowania olejków mogą okazać się kluczowe dla sukcesu w zapuszczaniu brody. Olej nie tylko pomaga w fazie swędzenia podczas zapuszczania brody, ale także sprawia, że broda staje się miękka, a nawet pomaga utrzymać gładką i zdrową skórę, co może być tylko dodatkowym atutem. Spójrz na to w ten sposób: gdybyś uprawiał własne warzywa, wolałbyś raczej sadzić nasiona w zdrowej, żyznej glebie, aby zapewnić im jak najlepsze warunki do zdrowego wzrostu i uzyskania apetycznego wyglądu. Spójrz na swoją brodę w ten sam sposób, a zrozumiesz prawdziwe korzyści płynące ze stosowania wysokiej jakości olejków do brody.
3. SZYBKO ZAKOCHASZ SIĘ W SWOJEJ BRODZIE, JAK NIGDY NIE MARZYŁEŚ!
Nie jest tajemnicą, że wielu z nas, brodaczy, jest dość przywiązanych do swoich brod i czerpie ogromną dumę z dbania o nie. Niektórzy ludzie często nie potrafią zrozumieć, dlaczego tak bardzo dbamy o nasze zarosty, a tym, którzy tego nie rozumieją, zazwyczaj pomagam zrozumieć tę koncepcję. Na przykład pod koniec tego roku odbędzie się ślub mojego najstarszego brata i mam zaszczyt pełnić rolę jego drużby. Jego przyszła żona zapytała mnie pewnego dnia: „Fran, czy zamierzasz coś zrobić z tą wielką rudą brodą?”, sugerując wyraźnie, żebym ją ściął lub nawet gorzej. Moja odpowiedź? „Hej, zawrzyjmy umowę. Ogol swoje długie blond włosy, a ja pójdę w twoje ślady i ogolę brodę!”. Chodzi mi o to, że my, brodaci mężczyźni, poświęcamy tyle samo czasu i dumy, jeśli nie więcej, na nasze brody. Brody pokazują cierpliwość mężczyzny, ponieważ nie pojawiają się z dnia na dzień.
4. NIEPISANY SZACUNEK WYRAŻANY MIĘDZY BRODATYMI MĘŻCZYZNAMI!
Moja żona często się ze mnie śmieje, kiedy próbuję jej to wyjaśnić. Ale kiedy mijasz innego brodatego dżentelmena, okazujecie sobie wzajemny szacunek, zazwyczaj poprzez uprzejme skinienie głową, nawet jeśli nigdy wcześniej się nie spotkaliście. Powodem tego jest zrozumienie drogi, jaką przebył ten mężczyzna, i szacunek dla cierpliwości, jaką wykazał, zapuszczając brodę. To jak niepisana zasada w biblii bractwa. Zasada, którą szanujesz, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Rozumiesz? Mam rację, prawda?
5. NIEZALEŻNIE OD TEGO, CZY JESTEŚ DO TEGO ZAPROSZONY, KAŻDY BĘDZIE MIAŁ SWOJĄ OPINIĘ NA TEMAT TWOJEJ BRODY!
To zdecydowanie jedna z najbardziej nieuniknionych sytuacji, gdy masz brodę. Wszyscy, naprawdę WSZYSCY, będą mieli opinię na temat twojej brody i większość z nich chętnie ją wyrazi, nawet jeśli w większości przypadków nie prosimy ich o to. Od miłej starszej pani przy kasie, która pyta „Nie jest ci w tym za gorąco?”, po nieprzychylnego krewnego na rodzinnym spotkaniu, którego nie widziałeś od dzieciństwa i który sugeruje, że „Twoja broda sprawia, że wyglądasz staro!”. Będziesz odpowiadał na te same pytania w kółko. Ale nie wszystko jest takie złe! W większości przypadków ludzie, których spotkasz, będą raczej podziwiać Twoją nowo wyrosłą brodę, a nawet mogą zapytać, czy mogą ją od czasu do czasu dotknąć! Ogólnie rzecz biorąc, uważam to za dość zabawne i nieco rozrywkowe. Przyjmij wszystkie komentarze, po prostu ignoruj negatywne opinie i baw się dobrze. Bo w końcu, mój przyjacielu, jesteś brodatym twardzielem!
To kolejny wpis na blogu o brodach w tym tygodniu. Jak zawsze, podzielcie się swoimi opiniami w sekcji komentarzy poniżej.
Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...