ZASTANÓW SIĘ, ZANIM ZDECYDUJESZ SIĘ NA BRODĘ Z BROKATEM W TE ŚWIĘTA

Miłego piątku, drodzy brodaci i radośni czytelnicy bloga. Mam nadzieję, że ten tydzień był dla Was udany, ponieważ zbliża się weekend.

Dzisiaj jeden z czytelników naszego bloga zwrócił moją uwagę na dość interesującą, ale i szokującą historię, którą uważam za wartą omówienia w ramach dzisiejszego tematu. Nie zwlekajmy więc i przejdźmy do dzisiejszego wpisu zatytułowanego „Zastanów się, zanim zdecydujesz się na brodę z brokatem w te święta...”.

Wygląda na to, że najnowszy internetowy trend dotyczący brodatych mężczyzn wymaga, abyśmy ozdobili nasze owłosione twarze dużą ilością kolorowego brokatu, ponieważ „brodate brody” są teraz naprawdę popularne.

To prawda, wielu mężczyzn na całym świecie zaczęło ozdabiać swoje brody kolorowym brokatem, aby poczuć świąteczną atmosferę w okresie Bożego Narodzenia. Może to wyglądać dość efektownie, ale powoduje więcej szkody niż pożytku.

Naukowcy sugerują, że brokat powinien zostać zakazany, ponieważ po przedostaniu się do naszych systemów wodnych może doprowadzić do „chaosu ekologicznego”, a ostatecznie trafić do naszych oceanów. Pozwólcie, że wyjaśnię to nieco dokładniej...

Jeśli kiedykolwiek bawiliście się brokatem jako dziecko lub z własnymi dziećmi, wiecie, jak trudne może być później sprzątanie. Dostaje się on praktycznie wszędzie i nawet po kilku tygodniach nadal można znaleźć jego drobinki w całym domu.

Kiedy bierzesz prysznic i zmywasz brokat z brody lub z makijażu, jeśli jesteś kobietą, która lubi odrobinę blasku, spłukujesz go do odpływu w wannie, nie zastanawiając się nad tym, gdzie może trafić. W końcu co z oczu, to z serca.

Gdy cząsteczki brokatu trafiają do naszego systemu wodociągowego, przyczyniają się do coraz większego problemu zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi, dlatego naukowcy domagają się, aby brokat stał się substancją zakazaną w naszych sklepach.

Mikroplastiki szybko zanieczyszczają nasze systemy wodociągowe, a brokat jest ostatnio jednym z głównych winowajców, ponieważ niezwykle trudno jest go odfiltrować z wody, gdy już się w niej znajdzie. Stwierdzono, że cząsteczki brokatu zanieczyszczają wodę, którą pijemy, oraz żywność, którą spożywamy, co naukowo dowodzi, że brokat jest niezwykle szkodliwy dla środowiska, z którego pozyskujemy żywność i napoje.

W związku z tymi odkryciami uważa się, że jeśli sytuacja nie ulegnie radykalnej zmianie, do 2050 r. w oceanach będzie więcej plastiku niż ryb. Naukowcy ostrzegają, że każdego roku do mórz trafia aż 8 milionów ton plastiku, a statystyki wskazują, że w najbliższych latach liczba ta będzie rosnąć.

Jeśli obecne tempo nie ulegnie znacznej poprawie, do 2050 r. w oceanach będzie więcej zanieczyszczeń z tworzyw sztucznych niż ryb, ponieważ już dziś szacuje się, że w oceanach znajduje się aż 150 milionów ton plastiku.

Oczywiście nie tylko nasze „brody z brokatu” są winne, ponieważ brokat jest stosowany od wielu lat w przemyśle kosmetycznym. Testowane są już tatuaże z brokatem, które wkrótce mogą stać się nową modą w niedalekiej przyszłości.

Myślę, że my, jako rasa ludzka, musimy „obudzić się i poczuć zapach kawy”, mówiąc wprost, i zdać sobie sprawę ze szkód, które wydajemy się chcieć wyrządzić naszej planecie. Tak, brody z brokatem mogą wydawać się świetną zabawą, ale dla tych, którzy sugerowali mi, żebym spróbował tego w tym roku, myślę, że najlepiej będzie, jeśli zrezygnuję.

Co sądzicie o tych najnowszych wynikach badań? Czy to wystarczy, abyście się zatrzymali i zastanowili? Jak zawsze, podzielcie się swoimi przemyśleniami w sekcji komentarzy poniżej.

Do następnego razu, broda na brodzie, broda na...