OBCIĄĆ CZY NIE OBCIĄĆ BRODĘ NA SZYI, OTO JEST PYTANIE

Wypracowanie imponującej brody nie następuje z dnia na dzień ani bez odrobiny wysiłku ze strony osoby, która ją nosi. Jednym z pytań, które często pojawia się w mojej skrzynce odbiorczej, jest: „Jak przycinać i pielęgnować linię szyi? Czy muszę to robić? Jak to robić?”. Dzisiaj chciałbym podzielić się kilkoma profesjonalnymi wskazówkami, jak to robić prawidłowo, a nawet czy w ogóle jest to konieczne. Zacznijmy więc od pytania „Przycinać czy nie przycinać, oto jest pytanie”...

Po pierwsze, musisz zdecydować, jaki styl zarostu chcesz osiągnąć i utrzymać, ponieważ jeśli zapuszczasz brodę dłuższą niż szyja, na przykład w stylu „drwala” lub dzikiego wojownika wikingów, prawdopodobnie nie będziesz musiał martwić się o przycinanie szyi.

Jeśli jednak zależy Ci na krótszym, bardziej schludnym przycięciu, warto rozważyć wyrównanie i nadanie kształtu linii szyi. Oto najbezpieczniejszy sposób, aby to zrobić. Najpierw musisz znaleźć właściwy punkt początkowy, od którego powinieneś zacząć przycinanie. Prawidłowe wykonanie tej czynności ma zasadnicze znaczenie dla kształtu i wyglądu brody, ponieważ może znacznie poprawić jej wygląd na twarzy i wymaga nieco więcej uwagi.

Aby znaleźć idealną linię wzrostu brody, po prostu umieść środkowy palec na środku jabłka Adama, a palec wskazujący bezpośrednio nad nim. Punkt styku bezpośrednio nad dwoma palcami jest zazwyczaj najniższym punktem, w którym chcesz, aby włosy na twarzy się stykały, więc znajdź go i użyj jako wytycznej.

Zacznij wizualizować lub delikatnie zaznaczać resztę linii szyi brody, podobnie jak półkole od dolnej części jednego ucha do drugiego. Powinno to zapewnić idealną linię szyi, którą możesz śledzić, przechodząc dalej.

Przygotuj lustro łazienkowe do golenia, ponieważ będziesz potrzebować dobrej widoczności, aby uniknąć błędów, a następnie użyj trymera do brody lub, jeśli czujesz się nieco odważniejszy i bardziej ufasz swoim umiejętnościom, pary sprawdzonych nożyczek fryzjerskich i brzytwy typu Sweeney Todd.

Zawsze pamiętaj, aby działać powoli i ostrożnie. Ostatnią rzeczą, jaką chcesz zrobić, jest działanie jak Edward Nożycoręki i popełnianie wszelkiego rodzaju błędów, ponieważ nikt nie chce mieć krzywej brody, prawda? Wykonuj małe ruchy, ścinając zaledwie kilka milimetrów na raz, jeśli to konieczne, i kontynuuj, aż osiągniesz pożądaną długość i styl.

Na rynku dostępnych jest kilka najlepszych marek trymerów do brody, które pomogą Ci utrzymać elegancki wygląd brody. Pamiętaj, aby zawsze poświęcić trochę czasu na przeczytanie opinii klientów przy wyborze urządzenia, które będzie najlepsze dla Ciebie i Twojej brody.

Oczywiście, jeśli nadal nie jesteś pewien, jak uporać się z dziką brodą, zatrzymaj się, poświęć chwilę i zbierz myśli. Jeśli nie czujesz się komfortowo, wykonując tę czynność samodzielnie, zdecydowanie polecam wizytę u zaufanego fryzjera specjalizującego się w brodach. W ten sposób nie będziesz musiał się stresować i zaufasz profesjonalistom, co nie jest wcale złym rozwiązaniem.

Pamiętaj o tych złotych zasadach podczas przycinania brody...

1) NIGDY NIE PRZYCINAJ BRODY, GDY JEST MOKRA!

Nie da się tego wystarczająco podkreślić, ale jednym z najłatwiejszych błędów jest przycinanie zarostu, gdy jest mokry. Po zamoczeniu broda prostuje się, wydając się dłuższa, gęstsza i nieco grubsza. Następnie bierzesz brzytwę lub trymer i zaczynasz ją przycinać, a potem zaczyna ona wysychać i wygląda na znacznie krótszą, niż początkowo miałeś nadzieję. Jest to błąd początkujących (sam przez to przechodziłem!), którego należy unikać za wszelką cenę.

2) NIGDY NIE PRZYCINAJ BRODY, GDY JESTEŚ POD WPŁYWEM ALKOHOLU LUB NARKOTYKÓW!

Może się to wydawać oczywistą wskazówką, ale nigdy, powtarzam, NIGDY nie przycinaj zarostu po spożyciu alkoholu lub narkotyków. To, co może wydawać się dobrym pomysłem, może nie być nim rano, gdy znów będziesz trzeźwy. „Holenderska odwaga” lubi gryźć nas w tyłek, pamiętaj o tym.

3) NIGDY NIE DZIAŁAJ ZBYT POCHYBNIE I ZAWSZE STOSUJ ZASADĘ 48 GODZIN!

Jeśli znalazłeś się na rozdrożu w swojej przygodzie z zapuszczaniem zarostu i nagle zapragnąłeś spróbować czegoś nowego dla odmiany, zatrzymaj się na chwilę i zastanów się, czy dobrze to przemyślałeś i czy jesteś w 100% pewien, że tego właśnie chcesz. Zawsze zalecam stosowanie zasady 48 godzin. Odsuń się na kilka dni i dobrze to przemyśl, a po 48 godzinach, jeśli nadal czujesz się przekonany i nie masz wątpliwości, to śmiało. Moim zdaniem to rozsądne posunięcie.

To już wszystko, kolejny wpis na blogu dobiega końca, moi brodaci przyjaciele i wielbiciele brody. Jak zawsze, podzielcie się swoimi przemyśleniami i opiniami w sekcji komentarzy poniżej.

Do następnego razu, brodaci bracia, broda na...