BYŁA TO NOC PRZED BOŻYM NARODZENIEM!

Była to noc przed Bożym Narodzeniem, kiedy w całym domu nie poruszała się ani jedna broda, ani nawet mysz!
Do Bożego Narodzenia pozostała już tylko jedna noc, a w moim domu panuje ogromne podekscytowanie, pełno jest małych stópek (i nadmiernie podekscytowanej żony!), które z niecierpliwością czekają na przybycie Świętego Mikołaja. Jutro rano pod choinką będzie mnóstwo pluszaków, zabawek, gadżetów i innych drobiazgów, więc mam tylko nadzieję, że „Święty Mikołaj” obdarował Ciebie i Twoją wspaniałą brodę (lub osobę z brodą) wszystkim, czego potrzebuje Twoja broda, aby „ROSŁA! ROSŁA! ROSŁA!” – była większa, gęstsza, mocniejsza i zdrowsza przed Bożym Narodzeniem i radośnie wkroczyła w nowy rok. Oto, co umieściłem na mojej świątecznej liście, mając nadzieję, że w tym roku znalazłem się na liście grzecznych dzieci...
„TBS” OLEJKI I BALSAMY DO BRODY W OGROMNYCH ILOŚCIACH!
Każdy brodacz wie, jak ważne jest codzienne stosowanie świeżego olejku i/lub balsamu do brody najwyższej jakości, aby zapobiegać niepożądanym efektom. Jeśli w tym roku byłeś grzeczny, mamy nadzieję, że Święty Mikołaj był łaskawy i „udekorował salony beczkami balsamu i olejku! Fa la la la la lalalala!”. W końcu, jak myślisz, w jaki sposób Pan Claus utrzymuje swoją śnieżnobiałą twarz w tak doskonałym stanie? Stał się stałym bywalcem siedziby „The Beard Struggle”.
MUSZĘ WYCIĄGNĄĆ TEN ŚNIEG Z BRODY! Dobrze
jest poświęcić trochę czasu, aby nawilżyć swoją futrzastą twarz najlepszymi balsamami i olejkami do brody znanymi bałwankom. Ale co się stanie, gdy w Boże Narodzenie obudzisz się wcześnie rano z twarzą pokrytą splątanymi włosami z brody? Będziesz musiał rozczesać te sploty i sprawić, by wszystko wyglądało wyjątkowo ładnie. W końcu mali pomocnicy Świętego Mikołaja nie bez powodu tak ciężko pracowali w magazynie „TBS”! Mamy więc nadzieję, że w Twojej świątecznej skarpecie znajdzie się elegancko zapakowany, ręcznie wykonany grzebień typu V „TBS” od nas!
KIEDY WSZYSTKO BĘDZIE JUŻ GOTOWE, CZAS UMYĆ BRODĘ!
Kiedy indyk zostanie już zjedzony, a mince pies trafią do Twojego świątecznie wypchanego brzucha, Twoja wspaniała męska grzywa może czuć się nieco zmęczona. Wtedy, następnego dnia rano, czas wskoczyć pod przyjemny (i bardzo potrzebny) prysznic i porządnie umyć swoją futrzastą twarz szamponem i odżywką do brody „TBS”. Jeśli masz szczęście, możesz nawet znaleźć zestaw do pielęgnacji brody zawierający wszystko, czego potrzebujesz, aby pozbyć się łupieżu z brody, bo nikt nie ma na to czasu! Nawet Rudolf! A kiedy broda będzie już czysta i sucha, będziesz prawie gotowy na kolejne coroczne spotkanie „pij jak spragniony wielbłąd”, znane również jako SYLWESTRA!
Niezależnie od tego, jakie prezenty znajdziesz w tym roku pod choinką, życzymy Ci wspaniałego dnia spędzonego z najbliższymi. W końcu o tej porze roku to właśnie małe rzeczy mają największe znaczenie, więc cieszcie się każdą chwilą, przyjaciele.
Do następnego razu, Beard on Brothers, Beard on...