Mówimy o bliźniakach z brodami, masz takiego?

Mówi się, że każdy z nas ma gdzieś swojego sobowtóra, który jest naszym wiernym odbiciem. Chociaż nigdy nie miałem przyjemności spotkać swojego, to biorąc pod uwagę, że mam 188 cm wzrostu, jestem potężnym, łysym mężczyzną z rudą brodą, wydaje się to całkiem prawdopodobne. Ale wyobraź sobie, że lecisz samolotem i dostrzegasz kogoś, kto jest twoim brodatym sobowtórem! Cóż, właśnie to spotkało tych dwóch panów, którzy przed lotem nigdy się nie spotkali i byli dla siebie zupełnie obcymi osobami. Neil Douglas był równie zszokowany jak reszta z nas, gdy usiadł obok swojego „klona” podczas lotu ze Stansted do Galway. Duet rudowłosych brodaczy jest do siebie niezwykle podobny, od wspaniałych rudych brod, po odcień włosów i stylizację. Wygląda to tak, jakby zostali rozdzieleni po urodzeniu!

Od czasu opublikowania zdjęcia w mediach społecznościowych w zeszłym roku, zdjęcie stało się viralem, a oni sami z dnia na dzień stali się sensacją internetową. Od tego czasu rudowłosi bliźniacy spotkali się ponownie, aby porozmawiać przy piwie, gdzie jedna różnica stała się wyraźnie widoczna. Różnica wzrostu. Ale gdy usiądą obok siebie, trudno ich rozróżnić. Uważa się, że każdy z nas ma na świecie od 4 do 7 sobowtórów, a przypadkowe spotkanie jednego z nich jest bardzo mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe.

Pamiętam niezręczną sytuację, która miała miejsce, gdy byłem jeszcze dzieckiem. Byłem z mamą, miałem wtedy około 10 lat. Właśnie wychodziłyśmy ze sklepu, kiedy moja mama (tak, w Anglii pisze się „mum”, naprawdę!) zauważyła swoją dawną koleżankę ze szkoły, której nie widziała od wielu lat. W szkole nadały sobie nawzajem przezwiska. Moja mama, która była raczej szczupła, otrzymała przezwisko „Skinny” (chuda), natomiast jej koleżanka, która miała większą budowę ciała, została obdarowana przezwiskiem „Fatty” (gruba). Nie jestem pewien, czy podobało jej się to dość obraźliwe przezwisko, ale przyjęła je. Moja mama, która jest osobą raczej głośną, podbiegła prosto do swojej przyjaciółki, klepnęła ją mocno w plecy i krzyknęła: „HEJ, GRUBIENIU! JAK SIĘ MASZ? W tym momencie kobieta odwróciła się z miną, którą mogę opisać jedynie jako spojrzenie „na śmierć i życie”, ale szczerze mówiąc, gdyby spojrzenia mogły zabijać, mojej mamy już by nie było. Chociaż ta dość pulchna kobieta wyglądała nieco jak dawna koleżanka mojej mamy ze szkoły, NIE BYŁA nią. Moja mama szybko przeprosiła, a potem uciekliśmy w popłochu, aby nigdy więcej nie wrócić. Chociaż trzymam tę historię w zanadrzu, gotową do odgrzebania i przypominania jej od czasu do czasu.

Brody mają niezliczone kształty, odcienie, style i rozmiary (może trochę przesadziłem z liczbami), ale jeśli będziesz szukać wystarczająco długo, możesz znaleźć swojego brodatego bliźniaka! A może już odkryłeś swojego? Jeśli tak, to chcielibyśmy o tym przeczytać! Daj nam znać w sekcji komentarzy poniżej. Kto wie, może umieścimy Cię w przyszłym poście na blogu poświęconym brodom!

Do następnego razu, brodaci bracia, brodaci...