KIEDY INTERNET CAŁKOWICIE MYLI NASZE BRODY

Internet jest potężnym narzędziem pełnym przydatnych informacji, jeśli jest używany prawidłowo. Chociaż nie zawsze podaje fakty, Google może pomóc w znalezieniu odpowiedzi na każde nurtujące Cię pytanie i zazwyczaj oferuje strony pełne opinii z całego świata. Ale co się dzieje, gdy internet zawodzi? Dzisiaj chciałem zwrócić uwagę na kilka przypadków, w których internet całkowicie pomylił się w kwestii naszych wspaniałych męskich brod, a następnie je wyjaśnić, więc zacznijmy od „Kiedy internet całkowicie myli się w kwestii naszych brod”...
O CHOLERA! W NASZYCH BRODACH JEST KAKA!
Wszyscy muszą się uspokoić, w rzeczywistości w waszych brodach nie ma ukrytych kup, gotowych zaatakować każdego w zasięgu ręki, chociaż „raporty” i tak zwane „badania” chcą was przekonać, że tak jest. Wszystko zaczęło się kilka lat temu, kiedy internet oszalał, atakując brodaczy na całym świecie, po tym jak pojawiły się doniesienia, że naukowcy odkryli cząsteczki kupy w wymazach pobranych z zarostu mężczyzn. Prawda jest taka, że był to mało znany reporter wiadomości, który zbadał zaledwie garstkę facetów i wykazał, że cząsteczki zarazków, które znajdują się również w ludzkich odchodach, ale nie tylko, zostały odkryte między innymi w brodach mężczyzn. Dzięki sile mediów społecznościowych każdy Tom, Dick i Harry (bardzo brytyjskie powiedzenie, sprawdźcie w Google!) pomógł rozpowszechnić tę fałszywą informację, że w naszych gęstych brodach gromadziły się odchody. Aby obalić tę teorię, przeprowadzono prawdziwe badania, które faktycznie wykazały, że „ogolone” twarze zawierają znacznie wyższy poziom zarazków i nieczystości w porównaniu z naszymi brodami. Więc, panie plotkarzu internetowy, pokażę ci środkowy palec!
BRODACI MĘŻCZYŹNI NAJCHĘTNIEJ ZDRADZAJĄ!
Ponownie, kolejne „badania” internetowe sugerowały, że brodaci mężczyźni najchętniej zdradzają swoje dobre kobiety lub dobrych mężczyzn, w zależności od tego, jak postanowiłeś płynąć po morzu, i nazwali nas wszystkich „miłosnymi szczurami” i „zdradzającymi”, nie mając ani odrobiny dowodów na poparcie takich oszczerczych twierdzeń. Szczerze mówiąc, moim zdaniem, jak można oceniać moralność mężczyzny na podstawie jego brody? Czy można wziąć najmądrzejszego, najbardziej wiernego faceta na świecie, przykleić mu brodę i sprawić, że stanie się największym dupkiem? Bardzo w to wątpię. W najlepszym razie mocno wątpię w jakiekolwiek „badania” dotyczące takich wniosków i sugeruję, abyście zrobili to samo. Aby rozładować sytuację, w poprzednim poście na naszym blogu zażartowałem, że może tak jest po prostu dlatego, że my, brodaci faceci, wyglądamy nieco ostrzej, dlatego też przyciągamy nieco więcej uwagi niż ci „goli faceci”, z którymi żyjemy. Ponownie, wszystko w dobrej wierze i z lekkim humorem, oczywiście.
BRODACI MĘŻCZYŹNI TO KŁAMCY!
Podobnie jak w przypadku wspomnianego powyżej „badania”, to stwierdzenie również mnie irytuje. W internecie pojawiła się kiedyś informacja, że brodaci mężczyźni częściej kłamią niż ich rówieśnicy. Zakładam, że to „badanie” nie sugeruje niczego złego, a odnosi się raczej do niewielkich, nieszkodliwych kłamstw. Jednak ponownie sprowadza się to do oceniania charakteru i pozycji mężczyzny wyłącznie na podstawie tego, czy zdecyduje się zapuścić brodę, czy nie. Chociaż ta historia jest bardzo sprzeczna, ponieważ wydaje się, że żadne dwie wersje nie są takie same, a tak zwane „fakty” są dość niejasne, co z kolei sprawia, że zastanawiam się, czy w ogóle istniało jakiekolwiek badanie. Jednak często właśnie w ten sposób powstają plotki, które następnie rozrastają się (gra słów całkowicie zamierzona!) w bzdurne historie, które na zawsze pozostają w sieci. Mam pomysł: nie oceniajmy moralności innych na podstawie zarostu, to tylko pomysł.
BRODA SPRAWIA, ŻE WYGLĄDASZ NA NIESTROGĄ I NIECZYSTĄ!
Jeśli jesteś brodatym mężczyzną, doskonale rozumiesz, ile miłości, czasu i uwagi wymaga utrzymanie zdrowej, wspaniałej brody. Tak, brody rosną nam na twarzach za darmo, ale to nie powstrzymuje nas przed wyjątkową pielęgnacją naszych futrzastych policzków poprzez mycie najlepszymi szamponami i odżywkami do brody oraz stosowanie odżywczych olejków i balsamów premium. Dlatego założenie, że jesteśmy po prostu „zbyt leniwi, aby się golić” lub że nasze zarost jest brudny, wydaje mi się absurdalne. Jeśli już, to prawdopodobnie spędzamy o wiele więcej czasu przed lustrem, dbając o swój wygląd. To, że się nie golimy, nie oznacza, że nie dbamy o higienę. Wyrzućmy tę głupią plotkę raz na zawsze. Jest po prostu fałszywa, dość irytująca i pojawia się w naszych mediach społecznościowych zdecydowanie zbyt często, jak na mój gust.
No i proszę! Kilka internetowych historii, które od jakiegoś czasu nie dawały mi spokoju i które chciałem raz na zawsze uciszyć. Jeśli macie jakieś przemyślenia, opinie lub pytania związane z brodą, podzielcie się nimi w sekcji komentarzy poniżej.
Do następnego razu, broda na brodzie, broda na...